Media: Holendrzy chętni na talent z Legii. Jest porozumienie

16 godzin temu

Wygląda na to, iż jeden z wychowanków akademii Legii niedługo posmakuje gry poza granicami naszego kraju. Doniesienia z Holandii są jednoznaczne – tamtejsze media łączą osiemnastolatka z ekipą FC Groningen.

Filip Przybyłko do tej pory grał dla drużyn młodzieżowych Wojskowych. Z ekipą do lat 19 cieszył się z mistrzostwa Polski, ostatnie występy zaliczył na poziomie Betclic 2. Ligi w drużynie rezerw, a do pierwszego zespołu dopiero puka – w trzech meczach tego sezonu łapał się u Marka Papszuna na miejsce na ławce rezerwowych. Teraz może spróbować swoich sił w Holandii.

#FCGroningen is op hoofdlijnen mondeling akkoord met #LegiaWarszawa over de transfer van Filip Przybyłko. De 18-jarige controlerende middenvelder is inmiddels al in Groningen om de laatste details af te ronden. Lees meer via: https://t.co/RLklfiJ6M4

— Mounir Boualin (@MounirBoualin) August 29, 2026

Talent Legii wyjedzie do Holandii?

O sprawie informuje Mounir Boualin na łamach holenderskiego soccernews.pl. Zgodnie z podawanymi przez dziennikarza informacjami, Groningen jest już po słowie z Legią w sprawie transferu Przybyłki. – Ten ruch powinien zapewnić trenerowi Dickowi Lukkienowi więcej opcji w środku pola. Przybylko jest już w Groningen. jeżeli badanie lekarskie i ostatnie szczegóły transakcji niczego nie zmienią, Polak podpisze wieloletni kontrakt – pisze Boualin.

Przybyłko nie zadebiutował jeszcze w seniorskiej piłce, a już może wyruszyć na mityczny zachód. Skauci zagranicznych klubów nie śpią – wyłapują talenty możliwie najwcześniej i ściągają je na własne podwórko, by móc im się przyglądać z bliska. Pozostaje więc wierzyć, iż teraz młody pomocnik odnajdzie się w nowym środowisku i jego rozwój tylko przyspieszy. Papiery ma, teraz pora z nich dobrze skorzystać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Lechia wciąż gra bez obrony. Rekompensuje to Camilo Mena
Najlepszy mecz Piasta w tym sezonie, a najsłabszy Motoru
Kaczmarek zadowolony. „Wygrywanie takich meczów jest kluczowe”

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału