Media: FIFA reaguje na sytuację w Meksyku. Chodzi o mundial

2 godzin temu
W niedzielę 22 lutego meksykańska armia zabiła Nemesio "El Mencho" Oseguera Cervantesa, lidera kartelu CJNG. W reakcji na tę operację wybuchła ogromna fala przemocy zainicjowana przez kartel. W starciach pomiędzy siłami porządkowymi a CJNG zginęły już co najmniej 73 osoby. Za 4 miesiące w Meksyku mają odbyć się mecze mistrzostw świata. Czy FIFA przeniesie tę część turnieju do innego kraju?
Działający głównie w stanie Jalisco kartel CJNG może mieć choćby ponad 30 000 członków. W niedzielę 22 lutego zabity przez meksykańskie wojsko został lider tej organizacji przestępczej - Nemesio Oseguera Cervantes. W wyniku tej operacji w licznych miastach Meksyku wybuchły regularne walki pomiędzy członkami kartelu a siłami porządkowymi, pojawiły się podpalenia, blokowane były drogi. Przez ostatnie dwa dni zginęły łącznie przynajmniej 73 osoby. Za odwet odpowiedzialny miał być jeden z zaufanych ludzi Cervantesa - Hugo Cesar Macias Urena - który za każdego zabitego żołnierza obiecał nagrodę 20 000 pesos (nieco ponad 4000 złotych). On również został zabity przez meksykańską armię.

REKLAMA







Zobacz wideo Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie



Co z mistrzostwami świata w Meksyku? Polacy mogą zagrać tam pierwszy mecz
Nie jest zaskoczeniem, iż pojawiły się wątpliwości dotyczące organizacji mistrzostw świata w Meksyku. Zwłaszcza, iż mecze tego turnieju - oraz zbliżającego się turnieju barażowego - mają odbyć się na stadionie w Guadalajarze, czyli w jednym z miast, które jest główną areną walk pomiędzy wojskiem a kartelem. W Meksyku swój pierwszy mecz może zagrać też reprezentacja Polski. jeżeli Biało-Czerwoni wygrają marcowe baraże, to 14 czerwca zagrają w Guadalupe przeciwko reprezentacji Tunezji.


Jak informuje "The Athletic", wątpliwości pojawiły się też w FIFA, która miała rozważać przeniesienie meczów barażowych z Guadalajary w inne miejsce. Jednak w poniedziałek wieczorem meksykańska armia zaczęła odzyskiwać kontrolę nad sytuacją.
- W FIFA Mexico dokładnie obserwujemy sytuację w Jalisco i jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami. Będziemy stosować się do poleceń różnych agencji rządowych, które dbają o zachowanie porządku publicznego i przywrócenie normalności, i będziemy podkreślać naszą bliską współpracę z władzami federalnymi, stanowymi oraz lokalnymi - przekazała FIFA "The Athletic".


Eksperci pytani o to, jak rozwinie się sytuacja, rozkładają ręce. - Potencjalnie czeka nas podział kartelu i destabilizacja jego struktur na dużym terenie Meksyku tuż przed startem mistrzostw świata. Jest prawie niemożliwe przewidzenie, co się wydarzy - stwierdził w rozmowie z "The Athletic" Nathan Jones, ekspert zajmujący się studiowaniem meksykańskich organizacji narkotykowych. Wiele zależy od tego, co się wydarzy w wewnętrznej polityce kartelu.



Wygląda więc na to, iż na razie FIFA nie będzie wykonywać gwałtownych ruchów, a większa niepewność dotyczy tylko marcowych baraży interkontynentalnych. To może się oczywiście zmienić, o ile sytuacja w Guadalajarze znacząco się pogorszy. W tym mieście mają odbyć się cztery mecze mistrzostw świata. Łącznie Meksyk będzie gospodarzem 13 spotkań.
Idź do oryginalnego materiału