Iga Świątek jest już w czwartej rundzie wielkoszlemowego Australian Open. Polka zaczęła od zwycięstw nad Chinką Yue Yuan (7:6, 6:3) i Czeszką Marie Bouzkovą (6:2, 6:3), a potem pokonała 6:1, 1:6, 6:1 Rosjankę Annę Kalinskają. Wydawało się, iż jej przeciwniczką w meczu o ćwierćfinał Australian Open będzie Naomi Osaka, ale Japonka wycofała się z rywalizacji. W związku z tym Świątek zagra z Australijką Maddison Inglis, która wcześniej przeszła eliminacje, a teraz jest notowana na 168. miejscu w rankingu WTA.
REKLAMA
Zobacz wideo Koncert Świątek, ale nagle stanęła! Zaskakująca rywalka Igi
Świątek faworytką w meczu Australian Open. "Musi być zadowolona"
To nie będzie pierwszy raz, gdy Świątek zagra przeciwko Inglis. Ich pierwszy pojedynek odbył się w lutym 2021 r. w drugiej rundzie turnieju w Adelajdzie. Wtedy Świątek wygrała 6:1, 6:3. I oczywistym jest, iż to Iga jest uznawana za faworytkę zbliżającego się meczu z Inglis w czwartej rundzie Australian Open.
"Inglis ma za sobą najlepszy w karierze występ w Wielkim Szlemie. Przed tegoroczną edycją Australian Open Australijka nigdy nie wygrała więcej niż dwóch meczów w turnieju wielkoszlemowym Do drugiego tygodnia AO dotarła dzięki własnej pracy i odrobinie szczęścia. Świątek będzie liczyć na podobny wynik, co w 2021 r., dążąc do zdobycia karierowego Wielkiego Szlema" - napisał portal sportytrader.com, który daje 74,54 proc. szans na zwycięstwo Świątek.
"Świątek ma większe szanse na pokonanie Inglis w poniedziałkowym meczu na Australian Open" - pisze dimers.com.
Zobacz też: 54 minuty i koniec! Tak największa skandalistka AO zagrała z 18-latką
"Chociaż Inglis nie powinna być traktowana jak przeciwniczka, to Świątek musi być zadowolona, iż zagra z nią zamiast Osaki. Poziom, jaki Inglis zaprezentowała w poprzednich meczach, prawie na pewno nie wystarczy w meczu ze Świątek. Iga powinna dysponować wystarczającą siłą i doświadczeniem, by łatwo wygrać. Mocny topspin i wielkoszlemowy dorobek przytłacza większość zawodniczek" - dodaje lastwordonsports.com.
Świątek zagra z Australijką. "Mam nadzieję, iż nie będziecie zbyt brutalni"
Z pewnością przy kolejnym spotkaniu Świątek nie będzie miała wsparcia z większości trybun, bo będzie grała przeciwko reprezentantce gospodarzy.
- Mam nadzieję, iż z Naomi będzie wszystko ok, bo grała dobrze. To ekscytujące grać znów w czwartej rundzie. Mam nadzieję, iż nie będziecie dla mnie zbyt brutalni - mówiła Świątek po zakończeniu spotkania z Kalinskają.
Mecz Świątek - Inglis w czwartej rundzie Australian Open odbędzie się w poniedziałek nie przed godz. 9:00 czasu polskiego. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

2 godzin temu








