Trans MF Landshut Devils po wygranej w Gnieźnie stanęli przed dużą szansą awansu do wielkiego finału rozgrywek Krajowej Ligi Żużlowej. Ultrapur Omega Gniezno wybiera się do Niemiec w składzie, który delikatnie mówiąc nie napawa optymizmem kibiców tego klubu w kontekście walki o odwrócenie losów dwumeczu.
Silny zestaw „Diabłów”
Zespół z Landshut na galowo przystąpi do rywalizacji z gnieźnianami. Jedyną niewiadomą mamy pod numerem piętnastym, gdzie prawdopodobnie znajdzie się ktoś z dwójki Tyler Haupt – Mario Hausl.
Debiutant w składzie gości
Dużo działo się w Gnieźnie. Począwszy od Norberta Krakowiaka, który w trakcie pierwszego meczu odmówił wyjazdu na tor po upadku w pierwszej serii startów, za co został zawieszony przez klub. Kończąc na sytuacji z Kevinem Fajferem. Miejsce dla Fajfera w awizowanym składzie się co prawda znalazło, ale czy w spotkaniu wystąpi? Na numer seniorski powędrował Mateusz Latała. Jedynym awizowanym zawodnikiem na numerach młodzieżowych jest Marcel Juskowiak. Debiut w ligowych rozgrywkach może zaliczyć Amerykanin – Alex Martin.
Awizowane składy na mecz Trans MF Landshut Devils – Ultrapur Omega Gniezno
Trans MF Landshut Devils:
9. Kim Nilsson
10. Leon Flint
11. Erik Riss
12. Jonas Knudsen
13. Kevin Wolbert
14. Janek Konzack
15.
Ultrapur Omega Gniezno:
1. Sam Masters
2. Alex Martin
3. Mateusz Latała
4. Kevin Fajfer
5. Adam Ellis
6. Marcel Juskowiak
7.
Leon Flint











