Newcastle United przed tygodniem zremisował z FC Barceloną 1:1, a gole w samej końcówce zdobywali Harvey Barnes i Lamine Yamal. W środowy wieczór na Camp Nou doszło do rewanżowego meczu w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Wielkie emocje na Camp Nou. Barcelona rozbiła Newcastle, dwa gole Lewandowskieg
Gospodarze przystępowali do spotkania z Newcastle po efektownej wygranej z Sevillą (5:2), zaś goście z St. James's Park w miniony weekend poradzili sobie z Chelsea (1:0). Trudno było stwierdzić kto jest faworytem rewanżowego starcia. Najstarsi kibice FC Barcelony pamiętali 2002 rok, gdy ich ulubieńcy na własnym stadionie pokonali Newcastle 3:1. Życzyli sobie powtórki.
Hansi Flick zdecydował, iż w podstawowej jedenastce znajdzie się miejsce dla Roberta Lewandowskiego, który wraz z Yamalem i Raphinhą miał odpowiadać za strzelanie goli. W drużynie Eddiego Howe'a uwaga koncentrowała się na ofensywnym, dynamicznym tercecie: Anthony'm Elandze, Harveyu Barnesie i Anthony'm Gordonie.
Pierwsza połowa środowego meczu dosłownie mogła wbić kibiców w fotele. Przez pierwsze 18 minut fani zobaczyli trzy gole. Najpierw do siatki trafił Raphinha, a na jego gola błyskawicznie odpowiedział Anthony Elanga. Tuż po trafieniu szwedzkiego skrzydłowego, który wykorzystał podanie Lewisa Halla, bohaterem Barcelony został Marc Bernal, trafiając do siatki po zgraniu piłki od Gerarda Martina.
Do przerwy publiczność zobaczyła jeszcze dwa gole - kolejnego Elangi i Lamine'a Yamala z rzutu karnego podyktowanego za faul Kierana Trippiera na Raphinhii.
Goli mogło być zresztą o wiele więcej. Problem w tym, iż skutecznością nie popisali się Robert Lewandowski i Yamal - obaj zmarnowali dwie wyśmienite sytuacje jeszcze przy stanie 2:2.
Hansi Flick przed drugą częścią meczu miał o czym myśleć - zresztą już w pierwszej jego plany zburzała wymuszona zmiana. Na boisku pojawił się Ronald Araujo, zmieniając Erica Garcię.
Po zmianie stron - ku uciesze polskich kibiców - przebudził się Robert Lewandowski. Polski napastnik zdobył dwa gole, którymi zrównał się z Christo Stoiczkowem, legendarnym napastnikiem Barcelony. Tak jak Bułgar ma w dorobku 117 trafień w katalońskich barwach. Dla Polaka to były wyjątkowe gole. Jako pierwszy piłkarz w historii LM trafiał w tych rozgrywkach przeciwko 41 różnym rywalom. Do tej pory w tej statystyce najlepszy był Lionel Messi (40 przeciwników).
Newcastle w drugiej połowie nie istniało - poza golami Lewandowskiego kibice zobaczyli jeszcze trafienia Fermina Lopeza i Raphinhii, a Barcelona ostatecznie wygrała spotkanie aż 7:2.
Ćwierćfinały Ligi Mistrzów zostaną rozegrane 7 i 8 kwietnia. Rewanżowe mecze zaplanowano na 14 i 15 kwietnia. Poza FC Barceloną w gronie drużyn pewnych udziału w ćwierćfinale są: Sporting, Paris Saint-Germain oraz Arsenal. Przypomnijmy, iż komplet ćwierćfinalistów poznamy jeszcze w środę 18 marca. Pozostałe rewanżowe mecze 1/8 finału o 21:00. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej.
FC Barcelona 7:2 Newcastle United (3:2)
Gole: Raphinha' 6' 72, Marc Bernal' 18, Lamine Yamal' 45+7, Fermin Lopez' 52, Robert Lewandowski' 56' 62 - Anthony Elanga' 15' 28
FC Barcelona: Joan Garcia (gk) (82' Szczęsny) - Eric Garcia (22' Araujo), Cubarsi, Gerard Martin, Cancelo (65' Xavi Espart) - Bernal, Pedri, Fermin Lopez (65' Olmo) - Yamal, Lewandowski (65' Ferran Torres), Raphinha (k)
trener: Hansi Flick
Newcastle United: Ramsdale (gk) - Trippier (k) (46' Livramento), Thiaw, Burn, Hall - Joelinton (64' Botman), Tonali, Ramsey - Elanga (64' Murphy), Gordon (82' Osula), Barnes
trener: Eddie Howe
Camp Nou, Barcelona
sędziował: Francois Letexier (Francja)
żółte kartki: Pau Cubarsi - Joelinton, Kieran Trippier

2 godzin temu









![UKS Clan Ostrołęka. Małgosia, Marysia i Laura pobiegły w stolicy [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_87191.jpg)




