McKennie inspiruje Juve, ale powrót Galatasaray wyprzedził Joe Wrighta

3 godzin temu
Zdjęcie: McKennie inspiruje Juve, ale powrót Galatasaray wyprzedził Joe Wrighta


Włoska piłka nożna znajdowała się w złej sytuacji przed rewanżowymi meczami barażowymi Ligi Mistrzów UEFA.

Inter Mediolan, Atalanta i Juventus były zainteresowane odejściem z rywalizacji, a każda ze stron traciła co najmniej dwa gole w pierwszym meczu. Co gorsza, mistrzowskie Napoli zostało już wyeliminowane.

Kiedy Interowi nie udało się odwrócić sytuacji przeciwko płotek Bodo/Glimt, zaczęło wyglądać na prawdopodobne, iż Serie A nie będzie miała reprezentacji w późniejszych fazach turnieju, co stanowiłoby potępiający akt oskarżenia pod adresem czołowych drużyn w kraju.

Ale w środę wszystko się zmieniło. Po pierwsze, spektakularne zwycięstwo Atalanty 4:1 w rewanżu z Borussią Dortmund zapewniło im awans do piątkowego remisu.

Następnie Weston McKennie poprowadził Juventus na skraj cudu i podkreślił zarówno odnowionego ducha swojego zespołu, jak i własną, znakomitą formę w tym sezonie.

Weston McKennie zdobywa dramatycznego wyrównującego gola w meczu Juventus vs. Galatasaray

McKennie przeszedł do Juve w 82. minucie meczu w Turynie, zapewniając gospodarzom prowadzenie 3:0 i wyrównując łączny wynik na 5-5.

Co ciekawe, bramka padła po tym, jak drużyna Luciano Spallettiego grała przez ponad pół godziny w 10-osobowym składzie.

Rzut karny Manuela Locatellego pod koniec pierwszej połowy dał Juve nadzieję, ale kiedy Lloyd Kelly został wyrzucony z boiska trzy minuty po przerwie – trzeba przyznać, iż było to trochę niestety, ponieważ wydawało się, iż niechcący wylądował na pięcie Barisa Yilmaza po skoku po główce – wyglądało na to, iż powrót dobiegł końca.

Jednak Federico Gatti uderzył z bliskiej odległości na 20 minut przed końcem, a Galatasaray nagle wyglądał na pozbawionego wiary i pomysłów, gdy Juve przejęło inicjatywę.

Było zatem w pełni zasłużone, gdy McKennie wspiął się najwyżej i głową skierował piłkę nad linię na drugim słupku, co doprowadziło do dogrywki.

Oglądaj w USA:

WESTON MCKENNIE ROBI TO ZNOWU! 🇺🇸

Juventus odrobił trzybramkowy deficyt i dokończył powrót w Turynie 🤯 pic.twitter.com/PnVKw0C1FZ

— CBS Sports Golazo ⚽️ (@CBSSportsGolazo) 25 lutego 2026 r

Juventus nie ma szans na powrót Galatasaray

McKennie miał szansę na czysty strzał na bramkę na początku pierwszej połowy dogrywki, ale zamiast tego zdecydował się podać do Edona Zhegrovej, który posłał obok bramki.

Okazało się to kosztowne, ponieważ Galatasaray w dwumeczu podwyższył na 6:5 po opanowanym finiszu Victora Osimhena, a ten gol skutecznie zabił wszelkie nadzieje na awans Juve.

W ostatnich sekundach Yilmaz zdobył drugą bramkę dla Gali tego wieczoru i w obu meczach było 7-5.

Chociaż kibice Juve byli załamani, widząc, jak ich zespół poniósł porażkę, kibice Juve wstali i klaskali jeszcze przed ostatnim gwizdkiem, doceniając wysiłek swoich zawodników w trudnych okolicznościach.

Rzeczywiście, gdyby Juve wykazało podobny poziom zaangażowania w pierwszym meczu, ich szanse na awans mogłyby być znacznie większe.

Statystyki Westona McKenniego na sezon 2025/26

To był wyjątkowy sezon McKenniego dla Juve w ciągu jego sześcioletniego pobytu w gigantach Serie A.

Ze względu na swoją wszechstronność często pełnił różne role. To właśnie skuteczność McKenniego w ataku była najcenniejsza w okresie 2025/26. W meczu przeciwko Galatasaray rozpoczął mecz na bocznym obrońcy, ale później został przeniesiony na wolną rolę atakującego, gdy Juve szukało powrotu, a to jego wpływ w ostatniej tercji był bliski awansu.

Gwiazda USMNT strzelił osiem goli i siedem asyst w 36 meczach we wszystkich rozgrywkach, a pięć z tych bramek padło w Lidze Mistrzów. Ten poziom konsekwencji w ataku pozostało bardziej imponujący, biorąc pod uwagę jego regularne zmiany pozycji w składzie Spallettiego.

Sam McKennie uważa, iż ​​jego przemiana – z zawodnika rotacyjnego powiązanego z okienkiem transferowym do chwili podpisania nowego kontraktu – jest częściowo wynikiem usłuchania ostrzeżenia od byłego trenera Igora Tudora, w tej chwili tymczasowego trenera Tottenhamu.

Powiedział, iż tegoroczne lato było pierwszym, w którym „nie miałem nic przeciwko zdjęciu koszulki na basenie” po ponownym zaangażowaniu się w poprawę swojej sprawności fizycznej i utratę wagi.

„Miałem długie przygotowania do sezonu” – wyjaśnił TNT Sports. według Goal.com. „Mój trener w Juventusie, Tudor, naprawdę wywarł na mnie presję i powiedział: «Hej, starzejesz się i twoje ciało nie będzie w stanie powrócić do gry po meczach w taki sposób, jak kiedyś, i musisz schudnąć trochę, a to jedyny sposób, w jaki będziesz mógł związać się z tym zespołem.»

„Więc opuściłem głowę i pracowałem tak, jak zwykle. Przeszedłem na dietę. Nie podjadam już tak dużo. jeżeli to robię, to zdrowe przekąski i częściej ćwiczę. Więc to właśnie robię, dużo biegam. „

W roku rozgrywania u siebie Pucharu Świata z pewnością się to opłaci.

Czy jest zawodnik w CONCACAF, który ma lepszy rok niż Weston McKennie? #USMNT

Niesamowity powrót Juventusu.

pic.twitter.com/jFqJsU6awW

— Herculez Gomez (@herculezg) 25 lutego 2026 r

Idź do oryginalnego materiału