Max Holloway jest skłonny poczekać na Conora McGregora, aby stoczyć z nim trzecią walkę. Pięć lat czekania, aby wszystko rozstrzygnęło się już w pierwszych sekundach. Powrót Conora McGregora to prawdopodobnie jedno z największych rozczarowań w historii tego sportu. W drodze do UFC 329 Irlandczyk zapowiadał najlepszą wersję siebie, a tymczasem przegrał, zanim na dobre rozpoczęła się walka. Kompromitacja – tak jednym słowem można opisać to, co zaprezentował popularny „The Notorious”.