Związek Piłki manualnej w Polsce informuje o powołaniu Mateusza Zembrzyckiego w miejsce Marcela Jastrzębskiego na cykl akcji szkoleniowych kadry narodowej mężczyzn obejmujący dwumecz 2. rundy eliminacji Mistrzostw Świata Mężczyzn 2027 z Łotwą.
2 marca selekcjoner reprezentacji Polski mężczyzn Jota Gonzalez ogłosił 18-osobowy skład naszej kadry na zbliżającą się rywalizację z Łotwą w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata Mężczyzn 2027 (POWOŁANIA). Hiszpański szkoleniowiec szerzej omówił je TUTAJ.
Niestety, w związku z kontuzją Marcela Jastrzębskiego odniesioną podczas treningu chorwackiego RK Nexe, sztab szkoleniowy naszej kadry zmuszony był dokonać zmiany w obsadzie duetu bramkarzy. Do pozostającego w bardzo dobrej formie Miłosza Wałacha z macedońskiego HC Vardar 1961 dołączy Mateusz Zembrzycki z PGE Wybrzeża Gdańsk.
28-letni bramkarz z Gdańska, który ma już na koncie 11 meczów w kadrze narodowej, to aktualnie czołowy golkiper ORLEN Superligi. Z 182 udanymi interwencjami na koncie – pod tym względem – przewodzi stawce, broniąc ze średnią skutecznością na poziomie 30%.
“Po otrzymaniu informacji o kontuzji Marcela skontaktowałem się z bramkarzem, którego na początku umieściłem na liście rezerwowej, czyli Jakubem Skrzyniarzem. On także ma jednak małe problemy zdrowotne, więc wspólnie uznaliśmy, iż lepiej będzie dać mu chwilę odpoczynku. Następnie podjąłem decyzję, iż w takiej sytuacji chcę dać szansę Mateuszowi Zembrzyckiemu, który bardzo dobrze radzi sobie w polskiej lidze” – mówi selekcjoner Jota Gonzalez.
O swojej kontuzji mówi także Marcel Jastrzębski. – “Złamałem palec u ręki. W tym tygodniu mam kontrolę, aby sprawdzić, jak przebiega proces zrastania. Wtedy dowiem się, jak długa czeka mnie przerwa, ale pierwsze szacunki mówią o trzech lub czterech tygodniach pauzy. Bardzo żałuję, iż nie będzie mnie na zgrupowaniu, ale będę kibicował kolegom sprzed telewizora!”
“W poniedziałek rano trener Gonzalez zapytał mnie, czy byłbym zainteresowany dołączeniem do kadry na nadchodzące zgrupowanie. Oczywiście liczyłem na powołanie już wcześniej, ale kiedy trener powiedział, iż mnie potrzebuje, bez chwili zastanowienia odpowiedziałem, iż tak. dla wszystkich sportowca gra w kadrze to ogromne wyróżnienie. jeżeli chodzi o mecze z Łotwą, plan jest prosty, czyli dać z siebie sto procent i wygrać oba spotkania. Gra z orzełkiem na piersi to coś wyjątkowego, do takich meczów nie trzeba się dodatkowo motywować. Dla nas to spełnienie marzeń, by wyjść na boisko i zagrać jak najlepszy mecz w biało-czerwonych barwach” – komentuje natomiast Mateusz Zembrzycki.
Zgrupowanie szkoleniowe w Pruszkowie rozpocznie się w niedzielę 15 marca. Pierwsze spotkanie z Łotwą zostanie rozegrane 19 marca o godz. 18.40 w Jełgawie. Rewanż odbędzie się w Polsce – w 3mk Arena Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim – i zaplanowany jest na niedzielę 22 marca o godz. 15.00. Sprzedaż biletów wciąż trwa (TUTAJ).

1 godzina temu





