Mateusz Gamrot rezerwowym walki Chandler kontra Pimblett! „Dostałem zapewnienie”

3 dni temu


Nowe wieści zza oceanu! Mateusz Gamrot został rezerwowym walki Michael Chandler kontra Paddy Pimblett, do ma dojść na gali UFC 314 w Miami!

12 kwietnia w Miami odbędzie się gala UFC 314: Volkanovski vs. Lopes. Jest to naprawdę interesująco zapowiadające się wydarzenie, którego bohaterowie walki wieczoru zawalczą o pas dywizji piórkowej, z którym niedawno pożegnał się przechodzący do wyższej kategorii wagowej Ilia Topuria.

Tuż przed ich walką zobaczymy starcie Chandler kontra Pimblett, na którą sporo osób ostrzy sobie zęby. Oprócz tego w klatce ujrzymy debiutującego w UFC Patricio Pitbulla, który stanie w szranki z Yairem Rodriguezem. Ponadto ujrzymy takie walki jak: Silva vs. Mitchell, Neal vs. Prates, Krylov vs. Reyes. Sporym zainteresowaniem cieszą się również zestawienia z udziałem Dana Ige, Yan Xiaonan czy Jima Millera, które znajdują w karcie wstępnej rozpiski.

Dla polskich fanów jedna z najbardziej kluczowych walk będzie miała jednak miejsce jeszcze w karcie przedwstępnej. Mowa oczywiście o walce Michała Oleksiejczuka z Sedriquesem Dumasem. Co ciekawe, ostatnią numerowaną galą w Miami było UFC 299, kiedy to na karcie walk znajdowali się zarówno Michał Oleksiejczuk, jak i Mateusz Gamrot. Okazuje się, iż historia może zatoczyć koło!

ZOBACZ TAKŻE: Niesamowite osiągniecie Raula Rosasa Jr. Pobił rekord Vitora Belforta!

Mateusz Gamrot rezerwowym walki Chandler kontra Pimblett

Dziś ukazał się wywiad z „Gamerem” na łamach „Super Expressu”. Właśnie z niego dowiedzieć się możemy o tym, iż Polak posiada status „rezerwowego” przy okazji co-main eventu UFC 314.

Jestem w gotowości i miałem już rozmowy z przedstawicielami UFC, ale nie mam dokładnej daty walki. 12 kwietnia w Miami zaplanowana jest gala UFC 314, gdzie karta walk jest już zapełniona. Zaplanowana jest walka w kategorii lekkiej Michael Chandler vs. Paddy Pimblett. Dostałem zapewnienie, iż jestem na pierwszym miejscu, aby wskoczyć na zastępstwo, gdyby któremuś z nich coś się przytrafiło. Cały czas jestem w gotowości pod tę galę. o ile nie wystąpię w Miami, to w najbliższej przyszłości mam dostać ofertę innej walki. Na dniach powinno przyjść jakieś info na ten temat.

Z pewnością byłoby to coś wielkiego dla Mateusza, biorąc pod uwagę rangę pojedynku w kontekście całego wydarzenia oraz przede wszystkim samej medialności któregokolwiek z tej dwójki.

Naturalnie występ Matiego na tej gali nie jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Zgodnie z jego słowami, jeżeli się to nie ziści, to otrzyma ofertę innej walki, także powinniśmy być już chyba spokojni w kwestii 11. walki naszego rodaka pod szyldem UFC.

Idź do oryginalnego materiału