Mateusz Borek poirytowany po meczu Rakowa Częstochowa. „Oni zaczęli nas szarpać i wyrzucać z murawy”

1 tydzień temu
Mateusz Borek nie mógł w pełni cieszyć się z awansu Rakowa Częstochowa do ostatniej rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji. Wpływ na to miały trudne warunki pracy w trakcie meczu oraz niezrozumiałe zachowanie ochrony wobec komentatora i Michała Żewłakowa.
Idź do oryginalnego materiału