Mariusz Misiura: „Lubię ofensywę, ale moje ego jest w kieszeni”

3 miesięcy temu

Mariusz Misiura to trener Wisły Płock, która sensacyjnie zajmuje pozycję lidera po jesiennej części sezonu Ekstraklasy. To duże wydarzenie o tyle, iż mowa o drużynie beniaminka. Szkoleniowiec Nafciarzy był gościem programu Liga Minus. Misiura opowiedział o swoich wrażeniach po rundzie jesiennej, a także z czym mierzy się mentalnie jako trener. Podkreślił też wyjątkowość Łukasza Sekulskiego.

Bycie liderem w Ekstraklasie w roli beniaminka to nie lada wyczyn. Misiura musi więc trzymać zespół mentalnie w ryzach, bowiem jest to zdecydowanie wynik ponad stan. Niestety, według samego szkoleniowca, niektórzy wciąż za bardzo myślą o negatywnych wydarzeniach z przeszłości – a od spadku minęło już trochę czasu.

Wisła Płock mentalnie momentami przez cały czas przy spadku

– Zachęcam zawodników, aby cieszyli się momentem. Przychodząc do Wisły Płock miała ona dwa nieudane sezony i rozmawialiśmy o tym, co zrobić, aby było lepiej. (…) Po pierwszej rundzie przez cały czas widzę zamartwianie się, bo trzy lata temu drużyna spadła. Zapytałem kiedy jest ten moment, aby poczuć to, co teraz. Trzeba być zadowolonym z tego, co udało się osiągnąć i nie spoczywać na laurach. Patrząc na to, jakie mamy ambicje to wierzę, iż da nam to szansę w przyszłości rywalizować.

W poniedziałek o godz. 18:00 Łukasz Sekulski robi urodzinową imprezę… #naStadionie! Zamiast tortu – mecz #WPŁPOG, zamiast świeczek – jupitery i gole!

Prezentów nie przynoście, lepiej zabierzcie znajomych, rodzinę i koszulkę z numerem 20. Niech trybuny wyglądają… pic.twitter.com/Ti5QIZNmrt

— Wisła Płock (@WislaPlockSA) October 28, 2025

Ważnym zawodnikiem dla Wisły jest Łukasz Sekulski. Pełni on w Płocku rolę kapitana. Misiura wyznał, iż na początku pracy w zespole Nafciarzy polecano mu, aby zrezygnować z jego usług. Tymczasem Sekulski w Ekstraklasie w tym sezonie ma na koncie już osiem trafień. Więcej w lidze ma tylko pięciu piłkarzy.

– Ja się cieszę z postawy Łukasza. W klubie mówiono mi, iż jego czas się skończył, Łukasz nie może grać wysokim pressingiem i tak dalej. Ja w jakiś sposób się z tymi opiniami nie zgadzałem. W jednej z pierwszych rozmów powiedziałem mu, żebyśmy sobie zaufali, iż jestem w stanie wydłużyć jego życie piłkarskie o kilka lat. Jak przybijamy sobie piątkę to wiem, iż było warto. Mam fantastycznego kapitana, także przyjaciela.

Pierwsza drużyna w @_Ekstraklasa_ od sezonu 2007/08, która w 15 pierwszych meczach sezonu nie straciła więcej niż 1 gola!

Ekipa trenera @misiura_mariusz już czeka na Waszą obecność podczas #WPŁLPO i #WPŁCRA

https://t.co/eiUG5Crosn pic.twitter.com/vmyundcJgD

— Wisła Płock (@WislaPlockSA) November 23, 2025

Misiura został zapytany o to, czy nie boli go trochę, iż na wykresach dotyczących gry ofensywnej Wisły Płock zespół ten odbiega od najlepszych w lidze. Warto tu przypomnieć, iż po 18 kolejkach Nafciarze mają raptem 21 trafień, co daje wynik nieco ponad jednego gola na mecz. Nafciarze są bardzo skrupulatni w defensywie, a jej szczelność jest godna pozazdroszczenia.

– Trudno z tym polemizować, ale wejdźcie w rolę trenera beniaminka. Musimy znaleźć drogę, aby łapać punkty. Mamy jeden z najniższych budżetów w lidze. Ja lubię grać ofensywnie, ale moje ego jest w kieszeni. (…) Widziałem wiele zespołów, które chciały grać fajnie w piłkę, ale kończyło się to porażkami. jeżeli budżet będzie większy i zbliżony do rywali, iż będziemy więcej posiadali piłkę, ale to jest proces i potrzebujemy czasu. Najważniejsze, abyśmy utrzymali się w Ekstraklasie.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Bojan Nastić odchodzi z Ekstraklasy
  • Haglind-Sangre na dłużej w Płocku
  • Prezes Wisły Płock: Misiura i Edmundsson zostaną na dłużej

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału