Mileta Rajović nie wykorzystał kilku okazji podczas zwycięskiego meczu Legii Warszawa z Pogonią Szczecin. Marek Papszun przyznał, iż napastnik musi być bardziej skoncentrowany i zdeterminowany pod bramką rywala.
Mileta Rajović rozpoczął w podstawowym składzie pierwsze ligowe spotkanie Legii Warszawa w okresie 2026/2027. Duński napastnik nie zdołał jednak wpisać się na listę strzelców.
27-latek był aktywny, ale w kluczowych sytuacjach brakowało mu skuteczności. W jednej z akcji skierował piłkę do siatki, ale trafienie zostało anulowane po analizie VAR z powodu zagrania ręką.
Papszun stanął w obronie napastnika
Rajović znalazł się również na minimalnym spalonym, a w innej dogodnej sytuacji jego uderzenie zostało zablokowane przez obrońcę Pogoni. Duńczyk miał także akcję, w której przeszkodził atakującemu partnerowi.
Marek Papszun zwrócił uwagę na pech napastnika, ale zaznaczył, iż zawodnik mógł w niektórych momentach zachować się lepiej. Szkoleniowiec zapowiedział dokładną analizę jego występu.
Trener Legii docenił pracę i zaangażowanie Rajovicia. Jednocześnie wskazał, iż napastnik potrzebuje większej koncentracji oraz determinacji, aby regularnie zdobywać bramki.
Legia zapłaciła za Duńczyka rekordowe trzy miliony euro. Klub liczy, iż 27-latek poprawi skuteczność i zacznie potwierdzać swoją wartość kolejnymi trafieniami.

2 godzin temu
![New York City - Chicago Fire. O której gra Lewandowski? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000N3CX0XBR0L3MV-C321.webp)














![JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – KORONA KIELCE [RELACJA]](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2026/07/5J5A7580.jpg)
