Marciniak odwołał rzut karny w Lidze Mistrzów. Wcześniej polała się krew
Zdjęcie: Zawodnik Manchesteru City z numerem 6 walczy głową o piłkę z piłkarzem FC Porto, obok dyskusja graczy.
Szymon Marciniak we wtorkowy wieczór powrócił do sędziowana w Champions League. Na brak wrażeń nasz rodak nie mógł narzekać. W pierwszej połowie znokautowany na murawę padł Gabri Veiga. Po zmianie stron wreszcie kibice zobaczyli gole. Doszło także do anulowania rzutu karnego dla FC Porto. Płocczanin musiał to zrobić po analizie VAR. Ostatecznie Manchester City pokonał mistrzów Portugalii 2:0.

1 godzina temu

![Brutalna weryfikacja. Haaland bawił się z Kiwiorem [OPINIA]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6aa07ee190dfc2_72416081.jpg)














