Marcin Tybura został wyzwany do walki przez pogromcę Łukasza Brzeskiego. Po Micku Parkinie teraz Waldo Cortes-Acosta chce się zmierzyć z kolejnym Polakiem.
Sytuacja Marcina Tybury w kategorii ciężkiej UFC robi się powoli niezwykle schematyczna. W ostatnim występie Tybura pokonał po trudnej walce Micka Parkina. Anglik wcześniej znokautował Łukasza Brzeskiego. Teraz kolejny pogromca Brzeskiego zaprosił do tańca Marcina Tyburę.
Waldo Cortes-Acosta, który może się aktualnie pochwalić serią czterech zwycięstw z rzędu wyraził chęć stoczenia walki z Marcinem Tyburą. Pochodzący z Dominikany „Salsa Boy” zamieścił wpis na swoim profilu w sieci.
– Hej, hej Dana White. jeżeli mój człowiek Derrick Lewis nie jest gotowy na kwiecień lub maj to chcę walczyć z Marcinem Tyburą. Chodź do mnie, jestem na ciebie gotowy. Zróbmy to.
Cortes-Acosta zajmuje dwunastą pozycję w rankingu UFC w królewskiej kategorii wagowej. Nie wydaje się by Marcin Tybura miał być zainteresowany zestawieniem z tym rywalem. Polak po gali UFC w Londynie przyznał, iż patrzy przed siebie i chciałby stoczyć walkę z Sergeiem Pavlovichem.
Oczywiście sytuacja może ulec zmianie jeżeli Tybura przez długi czas nie otrzyma oferty na kolejny pojedynek, wtedy wzrosną szanse na doprowadzenie do zestawienia z Waldo.
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.