Zaskakująca informacja dla wielu fanów sportów walki. Legendarny Marcin Różalski jest gotowy na kolejną walkę, choć jest pewien warunek. Marcin Różalski przy okazji gali KSW 113 ponownie pojawił się w klatce organizacji, choć jeszcze niedługo wcześniej trudno było zakładać, iż kibice zobaczą go w kolejnym pojedynku. Powrót „Różala” miał dość spontaniczny charakter, a sam zawodnik wystąpił w specjalnym starciu rozgrywanym w formule stójkowej. Rywalem Polaka był Stjepan Bekavac.