Marcin Budkowski nowym szefem Cadillaca w Formule 1. Polak ma obudzić amerykański zespół

1 godzina temu

Wejście Cadillaca do Formuły 1 miało być wielkim amerykańskim snem, ale po 11 wyścigach sezonu 2026 na koncie zespołu widnieje okrągłe zero punktów. General Motors kończy z taryfą ulgową dla debiutanta i w poszukiwaniu wyników sięga po sprawdzone nazwisko. Nowym szefem amerykańskiej ekipy został oficjalnie Marcin Budkowski.

Koniec fazy startupu, czas na ściganie

49-letni Polak ze skutkiem natychmiastowym przejmuje stery po Graemie Lowdonie, który kierował projektem od 2024 roku. Zmiana warty na fotelu szefa (Team Principal) ma jasny przekaz biznesowy i sportowy: faza rozruchu, budowy fabryk i kompletowania personelu właśnie się skończyła.

Choć Cadillac z wyścigu na wyścig radzi sobie na torze coraz lepiej (często notując lepsze tempo od Aston Martina), wciąż nie potrafi przekuć tego na punkty. Budkowski wchodzi do zespołu, by zoptymalizować procesy i zrobić użytek z dwóch potężnych atutów, którymi dysponuje zespół: amerykańskiego kapitału oraz ogromnego doświadczenia kierowców – Sergio Pereza i Valtteriego Bottasa.

Człowiek, który zna F1 z obu stron barykady

Wybór Marcina Budkowskiego nie jest przypadkowy. Polak to w padoku postać o tyle ciekawa, iż posiada bardzo rzadkie, podwójne doświadczenie.

Przez lata odpowiadał za technikę i zarządzanie po stronie samych konstruktorów (pracując m.in. dla Prosta, Ferrari, McLarena, Renault i Alpine). Jednak jego najmocniejszą kartą w CV pozostaje okres pracy dla samej FIA w roli koordynatora technicznego i sportowego. Budkowski doskonale wie, w jaki sposób interpretować regulaminy i jak optymalizować bolid na absolutnej krawędzi obowiązujących przepisów, co dla raczkującego zespołu Cadillaca może okazać się wiedzą kluczową.

„Skupię się na skoordynowaniu naszych ludzi, narzędzi i przepływu informacji, aby gwałtownie podejmować adekwatne decyzje, a osiągi samochodu poprawiały się z każdym wyścigiem” – deklaruje Budkowski, ucinając korporacyjne slogany i przechodząc prosto do konkretów.

Pierwszy, prawdziwy sprawdzian bojowy nowego szefa Cadillaca zaplanowano na najbliższy weekend wyścigowy F1. Bolidy pod wodzą Polaka wyjadą na tor już 23 sierpnia podczas Grand Prix Holandii w Zandvoort.

EA F1 25 – oczami fana F1, Aston Martina i Fernando Alonso

Jeśli artykuł Marcin Budkowski nowym szefem Cadillaca w Formule 1. Polak ma obudzić amerykański zespół nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału