Mają dość. Odwracają się od USA. Popiera ich 90 procent społeczeństwa

2 godzin temu
Mistrzostwa świata, które w tym roku mają odbyć się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie mają swoich przeciwników. Zagraniczne media wprost piszą o możliwości bojkotu ze strony krajów.
Tegoroczne mistrzostwa świata będą wyjątkowe. Po raz pierwszy wystąpi w nich aż 48 drużyn. Czy wśród nich znajdą się Polacy? Póki co media na świecie informują o możliwym bojkocie turnieju. Wszystko ma związek z napiętą sytuacją geopolityczną i nadzieją Donalda Trumpa związaną z potencjalnym przejęciem kontroli nad Grenlandią.

REKLAMA







Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"



Czy dojdzie do bojkotu MŚ? Piszą wprost o trzech krajach
"Organizacja Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej stanęła pod znakiem zapytania, ponieważ coraz więcej państw europejskich rozważa bojkot rozgrywek z powodu napiętych stosunków z USA, a teraz cała sprawa dotarła do polityków" - czytamy na portalu klix.ba, który cytuje informacje "La Gazzetty dello Sport".


Według medialnych doniesień liderem protestów jest Dania, w której obywatele są oburzeni chęciami Donalda Trumpa do przejęcia kontroli nad Grenlandią. Co więcej - jak czytamy - aż 90% Duńczyków popiera ewentualny bojkot mundialu.


"To nastawienie rozprzestrzeniło się na sąsiednią Szwecję. W Niemczech kwestię tę poruszył wiceprezes Niemieckiego Związku Piłki Nożnej, Oke Göttlich, który w artykule dla Hamburger Morgenpost zapytał, czy nadszedł już czas, by konkretnie zastanowić się nad podjęciem zdecydowanych działań - informują media.
Warto pamiętać, iż Duńczycy i Szwedzi wciąż nie są pewni udziału w tegorocznym mundialu. Już wcześniej turniejowi towarzyszyły kontrowersje. Wszystko z powodu domniemanych restrykcji we wpuszczaniu kibiców poszczególnych państw do Stanów Zjednoczonych i zaostrzeniu polityki imigracyjnej.
Idź do oryginalnego materiału