Maja Chwalińska nie pójdzie za ciosem. Wycofała się z turnieju

12 godzin temu

Maja Chwalińska niedawno odniosła życiowy sukces, triumfując w turnieju WTA 1000 w Wuhan. W planach startowych Polki widniała jeszcze impreza niższej rangi w Tokio. Nasza tenisistka wycofała się jednak z gry.

Maja Chwalińska z urazem. Nie zagra w Tokio

Maja Chwalińska swoim poprzednim występem zachwyciła świat tenisa. Polka wygrała bowiem turniej WTA 1000 w Wuhan, po drodze pokonując między innymi Igę Świątek (dla której był to ostatni mecz w sezonie). Chwalińska zdobyła tym samym pierwsze trofeum WTA w karierze, awansowała też na 11. miejsce w światowym rankingu.

W planie na ten sezon Polka miała jeszcze start w turnieju WTA 500 w Tokio, jednak już wiadomo, iż do niego nie dojdzie.

„Maja Chwalińska wycofała się z turnieju głównego singla z powodu kontuzji lewego uda. Szczęśliwa przegrana Kimberly Birrell zajmuje wolne miejsce w 1/32 turnieju” poinformowali organizatorzy turnieju w oficjalnym komunikacie.

Ten sam uraz wcześniej wykluczył Maję z turnieju tej samej rangi w Ningbo, jednak jeszcze kilka dni temu z jej sztabu docierały informacje, iż w stolicy Japonii Chwalińska zagra. Wychodzi jednak, iż już po zjawieniu się na miejscu, kontuzja nie odpuściła naszej zawodniczce. Ta w efekcie ostatecznie podjęła decyzję o tym, iż w Tokio nie zagra.

– Jestem bardzo rozczarowana tym, iż musiałam wycofać się z turnieju w Tokio z powodu urazu odniesionego w Wuhan. Przyjechałam do Tokio wcześniej, żeby móc potrenować na korcie i odbyć fizjoterapię, robiłam wszystko, co mogłam, by wyzdrowieć na czas. Niestety, wciąż nie jestem gotowa na grę. Mam nadzieję, iż w przyszłości zagram w Tokio i jestem wdzięczna za wsparcie oraz zrozumienie – napisała Chwalińska na Instagramie.

Dla Mai nie miał to być jeszcze ostatni występ w okresie – jest w składzie kadry Polki na mecz BJK Cup ze Szwedkami. Przekonamy się, czy wystąpi we Włocławku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Koniec sezonu Igi Świątek. Jaki to był rok?
Switolina rozstała się z Monfilsem. „W realiach wojny zmieniają się priorytety”
Maja Chwalińska jest wielka! Polka triumfuje w Wuhan!

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału