Maciusiak zostawia polskich skoczków. Sam podjął decyzję. Oto powód

3 godzin temu
Maciej Maciusiak ogłosił pięcioosobową kadrę reprezentacji Polski na dwa konkursy Pucharu Świata w Sapporo. Poza nią znalazł się Kamil Stoch, a do kadry A awansowali Aleksander Zniszczoł i Klemens Joniak. Ten duet ostatnio występował w Pucharze Kontynentalnym. Teraz okazuje się, iż trener Maciusiak nie pojawi się na konkursach w Sapporo. - Z resztą kadry został w Polsce - słyszymy w Polskim Związku Narciarskim.
W miniony weekend odbyły się zawody Pucharu Świata w Zakopanem. Reprezentacja Polski zajęła trzecie miejsce w konkursie duetów, a w konkursie indywidualnym po raz ostatni na Wielkiej Krokwi skakał Kamil Stoch. Niedzielny konkurs wygrał Anze Lanisek, który zadedykował wygraną Stochowi, określając go "królem skoków". Teraz rywalizacja przenosi się do Sapporo. To ostatni pucharowy przystanek przed ogłoszeniem kadr na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie.

REKLAMA







Zobacz wideo Stoch nie mógł powstrzymać łez po ostatnim skoku w Zakopanem





Maciusiak nie poleci do Sapporo na Puchar Świata. Wyjaśniamy, dlaczego
Trener Maciej Maciusiak zdecydował, iż na konkursy do Sapporo poleci pięciu Polaków: Klemens Joniak, Aleksander Zniszczoł, Dawid Kubacki, Maciej Kot oraz Kacper Tomasiak. Sporym zaskoczeniem może być brak na liście Kamila Stocha czy Piotra Żyły. Joniak i Zniszczoł ostatnio wystąpili w konkursach Pucharu Kontynentalnego w Sapporo, a teraz nie będą skakać w zawodach w chińskim Zhangjiakou.
Serwis skijumping.pl informuje, iż w Sapporo nie pojawi się trener Maciusiak. Jego obowiązki przejmie Wojciech Topór, a więc aktualny trener kadry B. Maciusiak pozostanie w Polsce.


Dlaczego tak się dzieje? Z tego, co usłyszeliśmy w Polskim Związku Narciarskim, to normalna praktyka i trener Topór już prowadził naszą kadrę A w Sapporo w analogicznych okresach.
- To regularna praktyka wszystkich sztabów w Pucharze Świata. Trener Maciusiak i reszta kadry została w Polsce, gdzie przygotowuje się do mistrzostw świata w lotach i ZIO. Od startu sezonu nie było przerwy dłuższej niż kilka dni. To czas na trening, regenerację i przygotowanie sprzętu przed najważniejszymi imprezami w okresie - przekazuje nam PZN.



Maciusiak straci pracę? Małysz: Nie robi się takich ruchów
Ostatnio Maciusiak mógł podpaść kibicom decyzją o wyborze Dawida Kubackiego, a nie Kamila Stocha, na konkurs duetów w Zakopanem. Na sile przybrały też głosy o ewentualnym zakończeniu współpracy z tym szkoleniowcem przez PZN. Czy związek zdecyduje się na taki ruch?
Zobacz też: Niezniszczalny Kasai chce wyśrubować rekord! Jest decyzja ws. PŚ w Sapporo
- W trakcie sezonu? I to jeszcze olimpijskiego? W trakcie sezonu nie robi się takich ruchów i też dalej uważam, iż Maciek jest dobrym trenerem. Bardzo trudno jest być cały czas na świeczniku, bardzo trudno być cały czas obserwowanym, do tego - nie powiem, iż gnojonym - ale cały czas przyciskanym do ziemi. Oczywiście, przyjdzie czas na rozliczenia. Ale zarząd PZN-u uważa, iż jeżeli powołujemy jakiegoś szkoleniowca, to dajemy mu szansę do końca i dopiero rozliczamy - mówił Adam Małysz, cytowany przez Łukasza Jachimiaka i Jakuba Balcerskiego ze Sport.pl.
Na razie trener Maciusiak nie zdradza też trójki skoczków, która będzie nas reprezentować na igrzyskach w Mediolanie. - Ja sobie klasyfikację prowadzę. I też rozmawiamy, bo oczywiście nie jestem sam, mamy duży sztab - mówił szkoleniowiec.



Konkursy Pucharu Świata w Sapporo odbędą się w dniach 17-18 stycznia. Relacje tekstowe na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału