Maciusiak zabrał głos ws. przyszłości. Wszystko jasne

1 godzina temu
Gdyby kadencję Macieja Maciusiaka oceniać jedynie przez pryzmat wyników, które polscy skoczkowie osiągają w Pucharze Świata, to byłaby to ocena bardzo słaba. Tylko iż po drodze odbyły się też zimowe igrzyska olimpijskie, a z nich polscy skoczkowie przywieźli aż trzy medale w skokach narciarskich. Szkoleniowiec już planuje kolejny sezon. "Wiemy, gdzie mamy braki" - mówi.
Maciusiak przejmował reprezentację Polski, gdy wokół niej panowała fatalna atmosfera. Samo odejście Thomasa Thurnbichlera również nie odbyło się w najbardziej elegancki sposób. Dotychczasowy asystent Austriaka miał dwa zadania: poprawić atmosferę w drużynie oraz wyniki.

REKLAMA







Zobacz wideo Władimir Semirunnij z rekordem toru podczas mistrzostw Polski w wieloboju



Maciusiak już planuje kolejny sezon. On jest już pewien
To pierwsze się udało. A to drugie? W zawodach Pucharu Świata Polacy punktują gorzej niż w poprzednim sezonie. Obiecująco skacze Kacper Tomasiak, ale w klasyfikacji indywidualnej zajmuje 17. miejsce - niższe niż 14. rok temu Paweł Wąsek. W poprzednim sezonie przyzwoicie spisywał się również Aleksander Zniszczoł, który zajął 20. pozycję. Teraz drugiego skoczka, który ocierałby się o czołową dwudziestkę nie ma. Zniszczoł zdobył zaledwie 3 punkty w PŚ, Wąsek 54. Lepszej formy pod wodzą Maciusiaka nie prezentują też pozostali polscy zawodnicy.


Najważniejsze były jednak igrzyska olimpijskie, a na nich Polacy spisali się fantastycznie. Skoczkowie zdobyli aż trzy medale (dwa srebrne i jeden brązowy), a nazwisko Kacpra Tomasiaka poznali wszyscy Polacy. Gdyby nie ten sukces, to bardzo możliwe, iż Maciusiak pożegnałby się z kadrą.
A tak? Dzisiaj raczej nikt nie ma wątpliwości, iż to właśnie ten szkoleniowiec będzie prowadził skoczków również w kolejnym sezonie. Świadczy o tym choćby wypowiedź samego trenera, który w rozmowie z portalem skijumping.pl przyznał, iż wraz ze swoim sztabem szykuje już plan na następną edycję Pucharu Świata.
- Oczywiście, iż kibic ma prawo wierzyć, iż będzie lepiej. Wiemy, gdzie mamy braki. Będziemy nad tym pracować od kwietnia. Już było małe podsumowanie w sztabie, co musimy zrobić i wdrożymy to w życie - zapowiedział.



Obecny sezon Pucharu Świata jest już na finiszu. Pozostały jedynie konkursy w Vikersund (21-22 marca) oraz w Planicy (27-29 marca). Zachęcamy do śledzenia rywalizacji skoczków w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału