Maciusiak ogłasza ws. Żyły. Chodzi o igrzyska

3 godzin temu
Ostatni czas w skokach narciarskich na pewno nie należy do Piotra Żyły. 38-latek właśnie został usunięty z kadry Polski na austriacką część 74. Turnieju Czterech Skoczni, a za chwilę może zabraknąć go na liście zawodników wyjeżdżających na igrzyska. Co o takim scenariuszu sądzi trener Polaków, Maciej Maciusiak?
Nie da się ukryć, iż Żyła od dłuższego już czasu nie zachwyca swoich fanów. W ubiegłym sezonie uplasował się dopiero na 39. pozycji w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Nieco lepiej było w okresie 2023/24, o czym świadczyło 25. miejsce. Czy 38-latek wróci jeszcze do wysokiej formy?


REKLAMA


Zobacz wideo Niesamowity wyczyn Tomasiaka. Czekaliśmy na to 18 lat


Trener Maciusiak wprost o Żyle
Trzykrotny mistrz świata jest w pełni świadomy miejsca, w którym aktualnie się znajduje. Decyzję o wycofaniu go z drugiej, austriackiej części TCS przyjął ze zrozumieniem.
- To chyba bardziej jest o emocjach, o mentalu. Bo w tym całym moim przypadku skoki wynikają z tego, jak się do tego nastawiam. To są takie moje rzeczy, które trudno jest wyjaśnić. Z tego potem bierze się to, iż mam troszkę może za dużo emocji w sobie i takie, jak to nazwać, napięcia. Takie, iż mi zaczyna tak bardziej zależeć, za mocno. I wtedy efektem tego jest, iż ja się po prostu odbijam za wcześnie. I to sporo - przyznał w rozmowie z TVP Sport.


Czy aktualne problemy Piotra Żyły definitywnie już teraz pozbawiają go szans na występ na olimpijskiej skoczni w Cortinie D'Ampezzo?


- Na pewno nie. Jeszcze mamy kilka konkursów. Ale sami widzicie, reagujemy na bieżąco, z zawodów na zawody. To jest fair walka, fair zasady. Niech trwa walka. Ja staram się powoływać na zawody najlepszych w danym momencie. Jestem przekonany, iż do tej pory tak jest. Sam wspomniałeś o Wiśle u Piotrka. To troszeczkę głowa, troszeczkę chciał zrobić kolejny krok naprzód. Tak bywa. Podjęliśmy decyzję o jego odesłaniu do domu i on to zaakceptował. Sam choćby przyznał, iż też miał takie odczucia: odpocząć, poskakać z luzem na treningach. I zobaczymy, co będzie dalej i kiedy powróci - podkreślił Maciusiak.


Kiedy trener polskiej kadry będzie musiał podjąć decyzję odnośnie składu na zimowe igrzyska olimpijskie, które rozpoczną się 6 lutego? Będzie to miało miejsce tuż po zawodach w japońskim Sapporo (17-18 stycznia). Tydzień wcześniej kawalkada skoczków zawita do Zakopanego.


Przed nami austriacka część 74. Turnieju Czterech Skoczni. 4 stycznia (o godz. 13.30) dojdzie do rywalizacji w Innsbrucku, 6 stycznia zaś (o 16.30) odbędą się, jak zwykle kończące całość, zawody w Bischofshofen. Bezapelacyjnym liderem turnieju jest Słoweniec Domen Prevc, który ma 35 punktów przewagi nad drugim Janem Hoerlem z Austrii. Najlepszy z Polaków - Kacper Tomasiak plasuje się na 9. miejscu.
Idź do oryginalnego materiału