20 punktów i sensacyjny triumf nad Francją, aż 21 oczek zdobytych w rywalizacji z USA, która skończyła się pechową porażką 2:3. Xander Ketrzynski wyrósł na lidera drużyny z kraju klonowego liścia i zachwyca w Lidze Narodów. Mało kto jednak wie, iż atakujący ma polskie korzenie. Czy PZPS brał go pod uwagę i mógłby on reprezentować Biało-Czerwonych? Historia 26-latka jest wyjątkowo ciekawa.