Łukasz Piszczek zamierza przeprowadzić transfer na linii Ekstraklasa-1.Liga. Upatrzył sobie piłkarza z wyższego poziomu rozgrywek

20 godzin temu

GKS Tychy nie zamyka jeszcze zimowego okna transferowego. Klub prowadzony przez Łukasza Piszczka chce poprawić rywalizację na lewej stronie defensywy i w tym celu rozgląda się za nowym zawodnikiem.

Według informacji przekazanych przez użytkownika FootballScout, tyski pierwszoligowiec prowadzi rozmowy w sprawie pozyskania Miłosza Kałahura z Lechii Gdańsk.

26-letni lewy obrońca znajduje się w ostatnich miesiącach obowiązywania kontraktu z gdańskim klubem. Umowa Kałahura kończy się wraz z ostatnim dniem czerwca i wiele wskazuje na to, iż nie zostanie przedłużona. To sprawia, iż zawodnik już tej zimy zaczął rozglądać się za nowym miejscem do gry.

Dla GKS-u Tychy to okazja, by relatywnie niewielkim kosztem wzmocnić newralgiczną pozycję i dodać do składu piłkarza, który zna realia pierwszoligowej rywalizacji.

Niewielka rola w obecnym sezonie

Powrót Kałahura do Lechii latem 2023 roku nie przełożył się na stabilną pozycję w drużynie. W trwających rozgrywkach defensor wystąpił jedynie pięciokrotnie na wszystkich frontach, pozostając raczej na marginesie rotacji.

Dla samego zawodnika ewentualna przeprowadzka do Tychów oznaczałaby realną szansę na regularną grę, a dla klubu z Edukacji – wzmocnienie lewej flanki piłkarzem gotowym do rywalizacji „tu i teraz”.

Wychowanek Lechii, bogate pierwszoligowe doświadczenie

Kałahur jest wychowankiem Lechii Gdańsk, choć przez kilka lat zbierał doświadczenie poza Trójmiastem. W swojej karierze reprezentował między innymi Sandecja Nowy Sącz, Olimpia Elbląg oraz Resovia Rzeszów.

Od momentu powrotu do Gdańska rozegrał łącznie 61 spotkań w barwach Lechii, notując jedną asystę. Choć obecny sezon nie jest dla niego udany pod względem minut, jego doświadczenie może okazać się cenne w walce o utrzymanie na zapleczu Ekstraklasy.

Idź do oryginalnego materiału