Latem Łukasz Fabiański rozstał się z West Hamem, po czym we wrześniu awaryjnie wrócił do drużyny Młotów. w tej chwili polski bramkarz walczy z urazem pleców, przez który pozostaje poza grą już od kilku miesięcy. W rozmowie z TVP Sport były kadrowicz opowiedział o szczegółach swojego leczenia oraz o potencjalnym zakończeniu kariery.
Fabiański zagrał w tym sezonie tylko jedno spotkanie – w połowie września wystąpił w meczu młodzieżowej drużyny West Hamu z MK Dons w Pucharze Ligi Angielskiej. Piłkarz zapewnia, iż niedługo chciałby ponownie być do dyspozycji trenera.
Fabiański: Od lutego chciałbym pracować z pełnym obciążeniem
– Coraz częściej wychodzę na boisko, ale na razie pracuję głównie z trenerami bramkarzy i fizjoterapeutami. Cały czas wzmacniam prawą nogę i mięsień czworogłowy. Miałem przepuklinę kręgosłupa, która zaczęła uciskać nerw. Z powodu tego nacisku miałem problemy z prawą nogą i teraz muszę wzmacniać mięsień czworogłowy. Ten uraz jest bardzo nieprzyjemny, ale mam nadzieję, iż wyszedłem na ostatnią prostą przed powrotem do pełnej sprawności – zdradził bramkarz w rozmowie z TVP Sport.
– Obecnie ćwiczę indywidualnie, ale od lutego chciałbym pracować z zespołem z pełnym obciążeniem i być do dyspozycji na mecze – stwierdził 40-latek.
Fabiański może się pochwalić 376 spotkaniami na poziomie Premier League. Czy jest szansa na to, aby dobił do bariery czterystu meczów? Wydaje się to mało prawdopodobne, jednak Polak zapewnia, iż nie ustalił jeszcze daty zakończenia kariery.
– Jeszcze nie, ponieważ nie chcę być kategoryczny i w tej chwili definitywnie przesądzać o końcu. Mogłoby to negatywnie wpłynąć na moją postawę w szatni. Drużyna jest w dość trudnym momencie i nie potrzebuje dodatkowych bodźców. Natomiast nie chcę się oszukiwać i mam świadomość, iż koniec zbliża się wielkimi krokami – wyjaśnił ćwierćfinalista Euro 2016.
Kontrakt Łukasza Fabiańskiego z West Hamem wygasa z końcem czerwca 2026 roku.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Gol Lewego, chwalony Zalewski, zły dzień Grabary [JAK GRALI POLACY]
- Zachwyty nad Lewandowskim. „Uratował nasze serca”
- Zieliński niezły przeciwko Napoli. Włosi doceniają Polaka
- Nokaut! Bayern zmiażdżył drużynę Polaka
Fot. Newspix

3 godzin temu















