LOTTO PZT Polish Tour. Tomasz Berkieta zagra w Rzeszowie

tenisbydawid.pl 1 godzina temu

Trwają ostatnie przygotowanie do Rzeszów Open, czyli pierwszego męskiego turnieju w tegorocznym cyklu LOTTO PZT Polish Tour. Kibice będą mogli dopingować polskich zawodników na czele z Alanem Ważnym, a amatorzy zmierzą się z zawodowcami podczas One Point Challenge.

Pierwsza edycja imprezy w Rzeszowie będzie bogata w atrakcje na korcie i poza nim. Organizatorzy, którzy spodziewają się podczas turnieju choćby 2 tys. kibiców, wspólnie z Decathlonem oraz FlyPark przygotowują specjalne strefy dla dzieci i młodzieży oraz ogródek gastronomiczny. Ci bardziej aktywni będą też mogli wziąć udział w turnieju padla oraz One Point Challenge, czyli rywalizacji do jednego punktu wzorowanej na imprezie z Australian Open.

– Zapisy są otwarte dla wszystkich, mamy 64 miejsca. Chętni będą mogli się zmierzyć z uczestnikami turnieju, a nagroda to trzysta dolarów. Więcej informacji na temat wydarzenia można znaleźć w mediach społecznościowych klubu KS Czarni. Chcemy, żeby nasze obiekty żyły przez cały turniej – zapowiada jeden z organizatorów, trener Konrad Kolbusz.

Ciekawie będzie także na korcie. Wśród zgłoszonych do turnieju singlowego są m.in. Karol Filar (BKT Advantage Bielsko-Biała), Fryderyk Lechno-Wasiutyński (FairPlayce Poznań), Kacper Szymkowiak (UKS Sport Team Wrocław), istotny (KS Czarni Rzeszów) i Marcel Kamrowski (AZS Poznań), a dzikie karty do turnieju głównego dostaną od Polskiego Związku Tenisowego Adam Majchrzak (MKT Łódź) oraz Kacper Knitter (SKT Szczecin).

Kibice zobaczą więc zarówno finalistów (Berkieta) jak i zwycięzców juniorskich turniejów Wielkiego Szlema, bo w turnieju deblowym wystąpią istotny oraz Oskar Paldanius. To daje nadzieję, iż polscy tenisiści będą do ostatniego dnia turnieju walczyć o zwycięstwo nie tylko w turnieju gry pojedynczej, ale także podwójnej.

Ważny oraz Berkieta przyjadą do Rzeszowa prosto z Enea Poznań Open. Obaj turniej singlowy zakończyli na pierwszej rundzie, ale przed nimi wciąż rywalizacja w grze podwójnej. istotny – oczywiście w parze z Paldaniusem – zmierzą się z duetem Alexander Donski/Andrew Paulson, a Berkieta i Maks Kaśnikowski (Tenis Kozerki) stawią czoła Szymonowi Kielanowi (KS Górnik Bytom) i Matthewowi Christopherowi Romiosowi.

Rzeszów Open należy do LOTTO PZT Polish Tour, czyli cyklu piętnastu turniejów z udziałem czołowych polskich zawodników. Partnerem tytularnym LOTTO PZT Polish Tour jest LOTTO, czyli Partner Strategiczny PZT. Partnerem Głównym cyklu jest Ministerstwo Sportu i Turystyki #TworzymyPolskiSport, Partnerami – Hertz i Tretorn, a Partnerem Medialnym – „Tenis Magazyn”.

Partnerem głównym Rzeszów Open jest Miasto Rzeszów, Sponsorem Strategicznym – Pater, Sponsorami Oficjalnymi – Hasborg, Mucha Rogala Adwokaci i Radcowie Prawni, Invest Biuro, Hotel Wellness&SPA Nowy Dwór, Racławówka, Est-Polska oraz Mercedes-Benz Zasada Auto, a Sponsorami Technicznymi – Vendi-Mar, Endorfina, Lion Team, Decathlon, FlyPark, Restauracja Fuente, Porcelana, CUTLINE i ROSiR.

Kiedy panowie będą rywalizowali w Krakowie, turniej rangi ITF W50 odbędzie się w Gdańsku. Wiadomo już, iż dzikie karty do RokitkiPark Open dostaną Weronika Ewald, Gina Feistel, Inka Wawrzkiewicz i Oriana Gniewkowska.

Zawody na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej to duża szansa dla polskich zawodniczek. Tego lata w Polsce odbędą się tylko dwie imprezy kobiece wyższej rangi – ITF W75 w Bytomiu oraz WTA 125 w Warszawie. Udział w RokitkiPark Open oznacza nie tylko rywalizację o spore pieniądze – pula nagród wynosi 40 tys. dolarów – ale także o cenne punkty do rankingu WTA.

Poziom będzie wysoki, bo na wstępnej liście są tenisistki rywalizujące zwykle w eliminacjach turniejów wielkoszlemowych. Julia Awdiejewa, Irene Murillo, Georgina Garcia-Perez i Anastasija Soboliewa mają za sobą występy w głównej drabince Roland Garros. Hiszpanka Nuria Párrizas Díaz w imprezach Wielkiego Szlema grała dziewięć razy, a podczas Australian Open dwukrotnie dotarła do trzeciej rundy (2022, 2023). Francuzka Chloe Paquet takich występów ma w karierze dwanaście, a przed dwoma laty do trzeciej rundy awansowała w Paryżu.

Kibice w tym międzynarodowym gronie zobaczą również reprezentantki Polski. Dzikie karty od organizatorów dostaną Ewald i Gniewkowska (obie KT GAT Gdańsk), a od Polskiego Związku Tenisowego – Wawrzkiewicz (STK Sopot) oraz Giną Feistel (WKS Grunwald Poznań). Trzy pierwsze przyjadą do Trójmiasta z Bolszewa, gdzie rywalizują w turnieju ITF W35.

– Bardzo się cieszę, iż będę miała okazję zagrać w turnieju tak wysokiej rangi blisko domu. Podchodzę jednak do niego na większym luzie, bo jest bardzo mocno obsadzony i jestem przekonana, iż trafię na silną przeciwniczkę już w pierwszej rundzie. Chcę się po prostu pokazać z jak najlepszej strony – nie kryje Ewald. Impreza w Gdańsku będzie dla 20-letniej zawodniczki LOTTO PZT Team drugą w tym sezonie LOTTO PZT Polish Tour, ale nie ostatnią. – Chcemy zagrać we wszystkich turniejach, jakie zaplanowano w Polsce – zapewnia nasza tenisistka.

RokitkiPark Open to druga w tym roku odsłona narodowego touru. Kolejne kobiece turnieje odbędą się w Bielsku-Białej (ITF W15, 28.07-02.08), Krakowie (ITF W35, 17-22.08), Bytomiu (ITF W75, 25-30.08), Kozerkach (ITF W15, 1-5.09) oraz Radomiu (ITF W15, 7-12.09). Kalendarz uzupełnia osiem turniejów męskich ITF M15 oraz ITF M25.

Dwa lata temu RokitkiPark Open miał rangę ITF W35, a przed rokiem – ITF W15. Pierwszą odsłonę wygrały Barbora Palicova (singiel) oraz Karolina Kubanova i Renata Voracova (debel), a w drugiej najlepsza była Johanne Christine Svendsen, która – w parze z Valentiną Ivanovą – zwyciężyła również w grze podwójnej. Organizatorzy liczą, iż teraz większą rolę odegrają Polki. Partnerami turnieju są Rokitki Park, Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A., Miasto Gdańsk oraz ZIAJA.

Zapisz się do najbliższej edycji Tenis by Dawid Cup!

Zapisz się tutaj!

Idź do oryginalnego materiału