Los Angeles Marathon rozda medale na 29 km. Co na to szef Maratonu Warszawskiego?

4 godzin temu

Uczestnicy jutrzejszego maratonu w Los Angeles będą mogli skrócić swój bieg do 18 mil (około 29 km) i wciąż otrzymać medal finishera – podał dzisiaj magazyn Runner’s World. Decyzja organizatorów ma wynikać z prognozowanych upałów, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia biegaczy. Informacja wywowłał szeroką dyskusję w środowisku biegowym, poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie Marka Troninę, dyrektora Maratonu Warszawskiego.

Punkt, w którym biegacze będą mogli zakończyć rywalizację, znajduje się tuż po 18 mili na Santa Monica Blvd. Uczestnicy nie muszą wcześniej zgłaszać swojej decyzji, a wyniki mają zostać odpowiednio odnotowane jako 18-milowe. Oczywiście każdy, kto czuje się na siłach, może biec dalej, do mety zlokalizowanej w pobliżu Avenue of the Stars w Century City.

Trasa będzie oznakowana, a na wszystkich punktach przewidziano wsparcie medyczne oraz punkty z wodą i elektrolitami. Temperatury w dniu biegu sięgać mają 27 stopni Celsjusza.

Nie wszyscy przyjmują tę propozycję ze zrozumieniem. W sieci nie brakuje komentarzy, iż medal finishera powinien symbolizować pokonanie pełnego dystansu 42,195 km. Do zwolenników tej opinii należy również Marek Tronina, dyrektor Maratonu Warszawskiego.

– Musimy rozróżnić tutaj dwie sprawy: medal z maratonu oraz medal za ukończenie maratonu. W każdym przypadku innym niż medal wręczony za ukończenie dystansu 42,195 km mamy do czynienia z tym pierwszym, czyli medalem z maratonu. Pamiątką, ale nie trofeum. My sami w Warszawie wręczamy zawsze kilkanaście sztuk takich medali pamiątkowych przedstawicielom służb zabezpieczających maraton. Taka tradycja. Ale to medale pamiątkowe. I zakładam, iż taka idea przyświeca organizatorom z Los Angeles. Bo ktoś, kto przebiegł 29 kilometrów, nie przebiegł 42,195. Kropka – komentuje Marek Tronina.

Dyrektor Maratonu Warszawskiego przestrzega też przed potencjalnymi konsekwencjami społecznymi takiej decyzji.

Część finisherów biegu na 29 km może twierdzić, że… ukończyło maraton. Mają medal, a organizator powiedział, iż jest gorąco i maraton będzie krótszy. Co gorsza, mogą znaleźć popleczników nie mających pojęcia o temacie, ale zawsze gotowych do zabierania głosu w każdej sprawie. A w czasach, gdy wszystko nam się należy i nie może być trudno tylko łatwo taka narracja może być bardzo atrakcyjna. I otwiera pole do bezsensownych dyskusji z domorosłymi mędrcami na temat tego, jak oni urządziliby świat. Dlatego uważam, iż taka decyzja jest błędna. Jako środowisko powinniśmy chronić dziedzictwo maratonu jako biegu na 42,195 km – podkreśla.

Los Angeles Marathon to bieg organizowany przez The McCourt Foundation. W niedzielę, 8 marca odbędzie się 41. edycja wydarzenia. Komplet 26 000 pakietów został wyprzedany w dwa miesiące od uruchomienia zapisów. Rekordy trasy biegu wynoszą odpowiednio 2:06:35 (mężczyźni) i 2:25:10 (kobiety).

Źródło: Runner’s World, red

fot. w nagłówku Depositphotos.com

Idź do oryginalnego materiału