Na celowniku zespołu prowadzonego przez Arne Slota znalazł się Eduardo Camavinga. Według informacji portalu TeamTalk, 23-latkiem zainteresowany jest także Arsenal. Plotki na ten temat sprawiły, iż Liverpool także zaczął sondować jego pozyskanie. Klub z północy Anglii jest przy tym bardzo zdeterminowany, by pozyskać piłkarza, gdyż przygotował za niego ofertę opiewającą na kwotę stu milionów euro.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o skandalu z udziałem Viniciusa: No, cwaniak zakrył usta
Liverpool już kiedyś próbował go sprowadzić. Wtedy przegrał walkę
Francuz jest piłkarzem Realu od sierpnia 2021 roku, kiedy za 31 milionów euro przeniósł się z Rennes, w którym był uważany za jeden z największych talentów w historii akademii. Co ciekawe, to wtedy po raz pierwszy łączono go z Liverpoolem, ale piłkarz ostatecznie zdecydował się na hiszpański kierunek.
Biorąc pod uwagę rozwój jego kariery, Camavinga z pewnością nie żałuje tej decyzji. W barwach "Los Blancos" rozegrał 210 spotkań i odniósł sporo sukcesów. Po dwa razy wygrywał Ligę Mistrzów, mistrzostwo Hiszpanii, Superpuchar Hiszpanii, Superpuchar UEFA i Klubowe Mistrzostwo Świata. Do tego w okresie 2022/2023 wywalczył Puchar Króla.
Francuz może się również poszczycić sukcesami na polu gry reprezentacyjnej. W kadrze rozegrał 28 spotkań. Przyczynił się do zdobycia Ligi Narodów w 2021 roku, (choć grał tylko w meczach fazy grupowej), uczestniczył też rok później w mistrzostwach świata. Francja dotarła tam do finału turnieju, który przegrała z Argentyną po rzutach karnych (3:3, k. 5:7). Camavinga pojawił się na boisku w 71. minucie i dograł spotkanie do ostatniego gwizdka sędziego Szymona Marciniaka.

4 godzin temu








![Mnóstwo życiówek i dwanaście krążków w Osiecznicy [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/r1.jpg)





