Lider Falubazu ponownie kontuzjowany?! Okropny wypadek w Danii

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Czwartek to dzień tradycyjnie przeznaczony na ściganie w Danii. Na 5 sierpnia zaplanowano cztery spotkania tamtejszych rozgrywek ligowych. Jednym z nich była potyczka w Outrup, gdzie miejscowe Region Varde Elitesport podejmowało Fjelsted Speedway Klub. Było to starcie przedostatniej drużyny z trzecią, wobec czego to właśnie goście byli murowanym faworytem do wygrania w tychże zawodach. o ile RVE miałoby gdzieś upatrywać swoich szans, to w postawie Mateusza Cierniaka czy Dominika Kubery. Obaj biało-czerwoni na tle innych zawodników wyglądali najlepiej w składzie, więc z pewnością Morten Peterson wiązał spore nadzieje z występami wychowanków Unii Tarnów i Unii Leszno.

I rzeczywiście, zarówno Kubera, jak i Cierniak od samego początku spotkania punktowali na najwyższym możliwym poziomie. Na ich nie niekorzyść, reszta miała z tym ogromne problemy, przez co Fjelsted momentalnie zaczęło odskakiwać gospodarzom i wyrabiać coraz większą przewagę punktową.

Jakby tego było mało, w wyścigu dziesiątym doszło do bardzo brzydkiego zdarzenia z udziałem trzech zawodników. Tuż po starcie na wejściu w pierwszy łuk Villads Pedersen próbował nakładać się na znajdującego się przy krawężniku Jacoba Jensena. Pomiędzy Duńczykami doszło do kontaktu, a Jensena jeszcze dodatkowo odprostowało i uderzając w Pedersena obaj zahaczyli jeszcze o Polaka, który wraz z nimi niebezpiecznie uderzył w dmuchaną bandę.

Cała sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie, bowiem jeden z motocyklami wypadł poza tor i znalazł się na pasie bezpieczeństwa, oddzielający owal od trybun. Jak się później okazało, to był niestety ostatni występ lidera Stelmet Falubazu Zielona Góra w Outrup, a w kolejnych biegach zastępowali go już koledzy z zespołu. Na ten moment nie wiemy jednak, czy coś poważnego dolega 27-latkowi, choć pierwsze mocno nieoficjalne plotki głosiły o możliwym urazie ręki.

Gdyby te informacje rzeczywiście się potwierdziły, to Zielonogórzanie znaleźliby się w niemałych problemach. Przypomnijmy, iż za reprezentanta Polski nie byłoby możliwe zastosowanie zastępstwa zawodnika, gdyż Kubera legitymuje się dopiero trzecią średnią biegopunktową w ekipie Falubazu, a w fazie zasadniczej, zgodnie z regulaminem, możliwa jest ZZ-tka za dwóch najlepszych zawodników. O stanie zdrowia lidera „Myszki Miki” będziemy informować, gdy tylko pojawią się jakieś oficjalne komunikaty.

Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
Idź do oryginalnego materiału