Lewandowskiemu oberwało się za to zachowanie. Pedri nie wytrzymał

2 godzin temu
FC Barcelona tuż przed ostatnim gwizdkiem strzeliła gola na 1:1 Newcastle United w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. 70 minut w tym spotkaniu rozegrał Robert Lewandowski, ale był to jeden z jego najsłabszych występów w tym sezonie. Swoją postawą na boisku rozzłościł choćby samego Pedriego, który zwykle pozostaje oazą spokoju. Wiadomo, o co Hiszpan miał pretensje.
"Niewidoczny", "Nie miał żadnego wpływu na grę w ataku. Polski zawodnik ledwo dotknął piłki i przegrał walkę ze środkowymi obrońcami Newcastle", "Całkowicie odciął się od gry" - tak surowo na temat Roberta Lewandowskiego wypowiedziały się hiszpańskie media, wystawiając mu niskie oceny. I trudno się temu dziwić. 37-latek zaliczył bezbarwny występ przeciwko Newcastle United i nie był bohaterem wtorkowego wieczora, choć wielu kibiców na niego liczyło. Ponownie bohaterem został Lamine Yamal, który wyrasta na lidera ofensywy.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o decyzji Królewskiego: Dziwię się jego decyzji, Wiśle może zabraknąć punktów w walce o Ekstraklasę



Robert Lewandowski rozwścieczył Pedriego. Zero wsparcia
Nie tylko media i kibice byli rozczarowani postawą Lewandowskiego, ale i sami koledzy z drużyny. A w szczególności Pedri. Kamery zarejestrowały jeden z incydentów z 63. minuty z udziałem tych panów. Hiszpan odebrał piłkę rywalom i na własnej połowie wymieniał podania z kolegami, będąc naciskanym przez angielski zespół. W pewnym momencie chciał posłać podanie do przodu. Liczył, iż Lewandowski lekko się cofnie, pokaże się do zagrania. Polak najwidoczniej nie wyczuł jego intencji i nie zrobił adekwatnie nic, spokojnie czekając na dalekie posłanie futbolówki.


Takie zachowanie naszego rodaka mocno zirytowało Pedriego. Hiszpan machał rękoma, wyraźnie niezadowolony. Pokazywał, iż Polak powinien podejść bliżej i zaangażować się w grę już na tym etapie, by napędzić akcję. Jak odpowiedział Lewandowski? Tylko rozłożył delikatnie ręce. Moment ten błyskawicznie wychwycili kibice. Nagranie już krąży po sieci. "Pedri strofuje Lewandowskiego za brak wsparcia. Kapitan bez opaski" - zauważył jeden z internautów na X.






Zobacz też: Upadek 26-krotnego mistrza kraju. "Nie mam nadziei".


FC Barcelona w ostatniej chwili uratowała remis
Siedem minut później napastnik opuścił murawę. Został zmieniony przez Marcusa Rashforda. Ale i Anglik nie był w stanie nadać świeżości grze Barcelony. Wciąż utrzymywał się bezbramkowy remis. W 86. minucie spotkania wynik otworzył Harvey Barnes. Katalończycy znaleźli się więc pod ogromną presją, by wyrównać. I udało im się zrealizować cel, ale dopiero w szóstej minucie doliczonego czasu gry i to z pomocą rywali. Sędzia wskazał bowiem na 11. metr za przewinienie Newcastle, do piłki podszedł Yamal i pokonał bramkarza, doprowadzając do remisu. Rewanż odbędzie się już w środę 18 marca na Camp Nou. Początek o godzinie 18:45.
Idź do oryginalnego materiału