Lewandowski znowu zawiódł. W Hiszpanii od razu wskazali "świetnego" następcę

2 godzin temu
Barcelona sensacyjnie przegrała 1:2 z Gironą i na szczycie La Ligi musiała ustąpić miejsca Realowi Madryt. Walka o mistrzostwo Hiszpanii zapowiada się pasjonująco. Tak jak saga z udziałem Roberta Lewandowskiego dotycząca jego miejsca pracy. Kataloński "Sport" już wytypował następcę Polaka, którym mógłby zostać Francuz Marcus Thuram z Interu Mediolan.
"Blaugrana" wyjechała z Estadi Montilivi w Gironie bez punktu. Porażkę 1:2 można odbierać jako wielką sensację, którą trener Hansi Flick tłumaczył błędem sędziowskim oraz zmęczeniem swoich zawodników. Robert Lewandowski wszedł na plac gry w 73. minucie, zdobył gola słusznie nieuznanego, finalnie zaliczając słaby występ. Po tym spotkaniu w "Sporcie" dziennikarz Sergi Capdevila wytypował potencjalnego następcę polskiego napastnika. "Niezależnie czy Polak zostanie, czy nie nowa 'dziewiątka' będzie priorytetem" - czytamy w tekście o "świetnej opcji" dla Barcelony.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o rozmowach motywacyjnych z kibolami: o ile nie wygracie meczu to...



Thuram wejdzie w buty Lewandowskiego?
Spekulacje dotyczące przyszłości Roberta Lewandowskiego nie ustają. Kapitan reprezentacji Polski stoi przed trudnym wyborem, a na stole - to wiemy na pewno - ma ciekawą propozycję z zespołu Chicago Fire. Niedawno w "Wietrznym Mieście" przebywała żona "Lewego", więc sprawa jest poważna i na dość zaawansowanym etapie.


"Lewandowski dał drużynie mnóstwo przez te cztery sezony. Z nawiązką spłacił to, co za niego zapłacono w 2022 roku. Jest to ruch, z którego zarząd Laporty może być dumny. Niezależnie jednak od tego, czy Polak zostanie, czy nie, nowa 'dziewiątka' będzie priorytetem. Musi nią być" - pisze Sergi Capdevila w katalońskim "Sporcie". Według tego dziennikarza najlepszą opcją do zastąpienia Lewandowskiego byłby Marcus Thuram, a więc kolega Piotra Zielińskiego z Interu Mediolan.
"To napastnik, który ma nie tylko warunki fizyczne i wykończenie - co jest niezbędne, by rywalizować z topem Europy - ale oferuje wszechstronność i panowanie nad różnymi scenariuszami meczowymi, co rzadko spotyka się w dzisiejszym futbolu" - komplementuje Francuza kataloński dziennikarz.



"Thuram robi różnicę grając tyłem do bramki, zgrywając piłki, potrafi współpracować na małych przestrzeniach i świetnie gra obiema nogami. Ma długi krok, potrafi atakować wolne przestrzenie. Ma 28 lat i przed sobą jeszcze 4-5 lat gry na gwarantowanym, najwyższym poziomie ('Lewy' przychodził, mając prawie 34 lata)" - czytamy w "Sporcie".
Według Capdevili przyszłość Roberta Lewandowskiego wyjaśni się "prawdopodobnie po 15 marca", a więc po wyborach nowego prezydenta katalońskiego klubu.


Marcus Thuram we wszystkich swoich 29 dotychczasowych meczach tego sezonu zdobył 12 goli i zaliczył 5 asyst. Jutro 18 lutego Francuz stanie przed szansą powiększenia tego dorobku. Jego Inter z liderem Piotrem Zielińskim na czele zagra na wyjeździe z Bodo/Glimt w pierwszym meczu play-offów Ligi Mistrzów. Początek o godzinie 21.
Idź do oryginalnego materiału