Lewandowski zabrał głos ws. reprezentacji. Wskazał, kiedy zapadnie decyzja

1 godzina temu
Fot. Paweł Jerzmanowski

Robert Lewandowski oficjalnie rozpoczął nowy rozdział kariery w Chicago Fire, jednak dziennikarzy zebranych na konferencji prasowej interesowało coś zupełnie innego. Napastnik został zapytany o przyszłość w reprezentacji Polski i nie unikał odpowiedzi.

Pierwsza konferencja w nowych barwach

We wtorek Robert Lewandowski został oficjalnie zaprezentowany jako zawodnik Chicago Fire. Transfer do MLS zamknął pewien etap w karierze Polaka, choć wielu kibiców w kraju znacznie bardziej interesowało się jego dalszymi planami reprezentacyjnymi niż samą przeprowadzką za ocean. Właśnie dlatego temat kadry pojawił się już na pierwszej konferencji prasowej w Stanach Zjednoczonych.

Kapitan reprezentacji Polski nie owijał w bawełnę, choć jednocześnie nie zdradził niczego konkretnego. Przekazał, iż temat po prostu jeszcze się nie pojawił w jego głowie w sposób wymagający decyzji.

Na dzień dzisiejszy nie podjąłem żadnej decyzji, bo też nie musiałem jej podejmować. Byłem sfocusowany na dołączeniu do nowego klubu. Po paru tygodniach spędzonych na nowym kontynencie będę miał odpowiedzi na pytania, które pojawią się w mojej głowie. Na dzień dzisiejszy tego nie rozważałem” – przekazał Lewandowski.

Skąd w ogóle te pytania?

Warto przypomnieć, skąd w ogóle wzięły się spekulacje wokół przyszłości reprezentacyjnej napastnika. Po tym, jak Polacy nie awansowali na mistrzostwa świata, w mediach zaczęły krążyć pytania o to, czy 37 letni snajper zamierza kontynuować grę w kadrze. Mimo rozczarowania eliminacjami, Lewandowski pojawił się na czerwcowym zgrupowaniu. Sam podkreślał wówczas, iż była to forma hołdu dla zmarłego Jacka Magiery.

Tym samym trudno mówić o jednoznacznym sygnale odejścia, choć równie trudno o deklarację kontynuowania kariery w kadrze. Lewandowski zostawił sobie furtkę i, co ciekawe, otwarcie przyznał, iż potrzebuje czasu w aklimatyzację w nowym otoczeniu, zanim w ogóle zacznie rozważać temat.

Co dalej z kapitanem kadry?

Nowy rozdział w Chicago oznacza dla Lewandowskiego zupełnie inny rytm gry, inną strefę czasową i inny kalendarz sezonu niż ten, do którego przywykł w Europie. Właśnie ta zmiana może w praktyce wpłynąć na decyzję dotyczącą reprezentacji, bo długie podróże i różnice czasowe to realny czynnik, z którym będzie musiał się zmierzyć sztab Jana Urbana, planując kolejne zgrupowania.

Na razie jednak wszystko pozostaje w sferze domysłów. Sam zainteresowany nie zamyka żadnych drzwi, ale też nie deklaruje niczego na zapas. Kibice będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo jak sam przyznał napastnik, odpowiedzi na te pytania pojawią się dopiero za kilka tygodni.

Idź do oryginalnego materiału