FC Barcelona pokonała Real Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii 3:2 i tym samym obroniła trofeum jako pierwsza drużyna po zmianie formatu rozgrywek. Jedną z bramek dla Dumy Katalonii zdobył Robert Lewandowski, który niespodziewanie znalazł się w podstawowym składzie i zagrał 66 minut. Jak oceniła go hiszpańska prasa?
Przez pierwsze pół godziny obie drużyny tworzyły sobie jakieś okazje, natomiast najwięcej walki miało miejsce w środku pola. Barcelona rozgrywała cierpliwie piłkę, a Real czekał na kontry i stworzył sobie w ten sposób kilka okazji, których nie wykorzystał. Wynik spotkania w 36. minucie po precyzyjnym strzale przy słupku otworzył Raphinha. Po tym rozpoczęła się jazda bez trzymanki, bo w doliczonym czasie gry na przestrzeni trzech minut padły aż trzy gole. Najpierw wyrównał Vinicius, po chwili odpowiedział Lewandowski, a tuż przed przerwą znów na remis strzelił Gonzalo Garcia. O zwycięstwie Blaugrany przesądził gol Raphinhi z 73. minuty.
𝐆𝐎𝐎𝐎𝐋, 𝐑𝐎𝐁𝐄𝐑𝐓 𝐋𝐄𝐖𝐀𝐍𝐃𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈!
Co za odpowiedź Blaugrany! El Clásico nigdy nie zawodzi! #lazabawa pic.twitter.com/Lp050ezHdE
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) January 11, 2026
Oceny dla Lewandowskiego za występ w El Clasico
Przed meczem hiszpańska prasa przewidywała, iż w pierwszym składzie na Real znów pojawi się Ferran Torres, który zdobył bramkę w półfinale z Athletikiem Bilbao. Znalazł się tam jednak Robert Lewandowski. Jak oceniła go hiszpańska prasa?
– Jego obecność w wyjściowym składzie była zaskakująca, biorąc pod uwagę doskonałą formę Ferrana. Polak uargumentował jednak swoją pozycję, spokojnie wykorzystując jedyną szansę i strzelając na 2:1. Sto procent skuteczności. Zrobił kilka więcej, ale to wystarczyło – pisało „Mundo Deportivo”.
Ciekawą rzecz zauważyła „Marca”. Lewandowski brał udział w czterech finałach Superpucharu Hiszpanii i strzelał gole w każdym z tych meczów. Trafił zarówno dziś, jak i w trzech poprzednich latach. „Marca” oceniła jego występ na siódemkę.
– Hansi Flick w meczu z Athletikiem wybrał Ferrana Torresa, dziś z kolei Lewandowskiego. Polski napastnik ma szczególny związek z Superpucharem . Strzelał gole w każdym finale tych rozgrywek. I nie zmarnował swojej szansy. Nie miał klarownych okazji, ale pojawił się w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, zdobywając drugiego gola dla Barcelony. W drugiej połowie Polak miał niewielki udział w grze. Został zmieniony w 66. minucie.
Dziennik „AS” także ocenił występ Lewandowskiego na siódemkę i nazwał go „precyzyjnym”. Wyższe noty otrzymali jedynie Raphinha (dziewięć), Lamine Yamal (osiem) i Pedri (osiem).
– Był ledwo widoczny aż do końcówki pierwszej połowy, kiedy wykorzystał podanie Pedriego i wykończył akcję wspaniałym lobem na Courtoisem. Miał kilka miejsca do gry i został zmieniony przez Ferrana Torresa – napisał”AS”.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Barcelona z Superpucharem! Lewandowski przeszedł do historii
- Wielki wyczyn Lewandowskiego!
- Idiotyczny faul de Jonga. Za to wyleciał z boiska w El Clasico
Fot. Newspix.pl

3 godzin temu















