Oskar Pietuszewski zachwyca w FC Porto. 17-latek, który do Portugalii trafił zimą z Jagiellonii Białystok, w nowym klubie gra rewelacyjnie. Mimo iż eksperci przewidywali, iż na początku Pietuszewski będzie potrzebował czasu w aklimatyzację, to on nie tylko wszedł do pierwszego składu, ale też strzela gole i ma asysty.
REKLAMA
Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit
W niedzielę Pietuszewski asystował przy golu Williama Gomesa w meczu z Bragą (2:1). Był to już piąty ligowy mecz z rzędu, w którym Polak albo strzelił gola, albo miał asystę. W trzech poprzednich spotkaniach z Moreirense (3:0), Benficą (2:2) i Aroucą (3:1) Pietuszewski zdobywał bramki, a jeszcze wcześniej z Rio Ave miał asystę. W sumie 17-latek w 10 meczach strzelił trzy gole i miał tyle samo asyst.
W poniedziałek na konferencji prasowej, która otworzyła zgrupowanie reprezentacji Polski, do formy Pietuszewskiego odniósł się Robert Lewandowski. - Oskar jest młodym zawodnikiem i wszystko przed nim. Na razie miał udany początek i oby tak dalej. jeżeli tylko będzie potrzebował, chętnie udzielę mu rady, coś podpowiem. Zresztą nie tylko jemu. Każdy może do mnie podejść i zapytać, jeżeli czegoś potrzebuje - powiedział Lewandowski.
- Oskar radzi sobie bardzo dobrze. To nietuzinkowy zawodnik, który może wejść i z charakterystyczna nonszalancją pokazać swoje umiejętności. Liczę, iż w reprezentacji Polski będzie tak samo. I super. Bardzo się cieszę, bo im więcej takich zawodników, tym większe nasze szanse. Nic, tylko się cieszyć - dodał.
Lewandowski wsparł Urbana
Mimo iż Pietuszewski zachwyca, selekcjoner Jan Urban w mediach studził atmosferę wokół zawodnika. Urban, mimo iż ostatecznie powołał 17-latka do kadry, w rozmowach z dziennikarzami tonował nastroje i nie zapewniał, iż powoła Pietuszewskiego. W kraju rozpoczęła się dyskusja na temat zachowania selekcjonera, który był krytykowany.
Jak się jednak okazało, podobnie do tematu podchodzi Lewandowski. - To skomplikowany temat. Uważam, iż im szybciej zaczynasz, tym szybciej kończysz. Wiem, iż w Polsce lubimy gwałtownie się podniecać, gdy coś nam się spodoba. I nie mówię tylko o Oskarze, ale ogólnie o wszystkim - powiedział Lewandowski.
- Spokojnie. Oskar ma dopiero 17 lat. A różnica między 17-latkiem i 21-latkiem jest ogromna. Nie tylko dla piłkarza, ale przede wszystkim człowieka, który ma większe doświadczenie. Zdanie trenera zawsze jest najważniejsze, ale w tym przypadku moje jest podobne. Szybkie powołanie mogłoby pomóc Oskarowi krótkoterminowo, ale w dłuższej perspektywie mogłoby mu zaszkodzić. Podejdźmy do tego spokojnie - dodał.
Pietuszewski może zadebiutować w reprezentacji Polski w czwartek, kiedy podejmiemy Albanię w półfinale baraży o mundial. jeżeli wygramy, w poniedziałek zagramy ze zwycięzcą pary Ukraina - Szwecja. W razie porażki naszym przeciwnikiem w meczu towarzyskim będzie przegrany ze wspomnianej pary.

2 godzin temu

















