Robert Lewandowski przez pierwsze trzy sezony w FC Barcelonie był jej kluczowym graczem, ale w trwających rozgrywkach gra mniej od Ferrana Torresa. Hiszpański napastnik prezentuje życiową formę - w La Liga strzelił już 11 bramek. Eksperci podkreślają jednak, iż Hansi Flick ceni 25-latka nie tylko za umiejętności strzeleckie, ale pracę w pressingu, w której wypada zdecydowanie lepiej od Polaka.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie
Złe informacje ws. Lewandowskiego. Znowu będzie na ławce?
W ostatnich trzech meczach FC Barcelony (z Villarrealem, Espanyolem i Athletikiem Bilbao) w pierwszej jedenastce na dziewiątce oglądaliśmy właśnie Ferrana Torresa. Mistrz Hiszpanii wszystkie te spotkania wygrał, strzelając łącznie 9 bramek i nie tracąc żadnej. "WP SportoweFakty spytało się dziennikarza Sportu", czy w finale Superpucharu Hiszpanii Lewandowski znowu odegra marginalną rolę. Mario Roldan nie miał wątpliwości:
- Lewandowski rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, a Flick postawi na kontynuację dotychczasowego ustawienia z Ferranem w roli napastnika. To przynosi efekty i Hiszpan lepiej pasuje do taktyki trenera. Poza tym Lewandowski może być bardzo przydatny jako joker, który odwróci losy spotkania albo je zamknie. Jak ostatnio przeciwko Espanyolowi - stwierdził dziennikarz.
Roldan przy okazji wypowiedział się też na temat transferów Barcy i przyszłości Polaka. - jeżeli chodzi o napastnika, letni transfer snajpera zależy wyłącznie od Lewandowskiego. jeżeli odejdzie, Barca nie może przejść całego sezonu wyłącznie z Ferranem - powinna sprowadzić jeszcze jednego zawodnika, który będzie go uzupełniał - podsumował dziennikarz "Sportu".
ZOBACZ TEŻ: Media: Oto faworyt do zastąpienia Lewandowskiego
Mecz FC Barcelony z Realem Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii rozpocznie się w niedzielę, 11 stycznia, o godzinie 20:00.

7 godzin temu















