Lewandowski powitany gorzej niż Przybyłko? Chicago Fire zawiodło

1 tydzień temu

Prezentacja Roberta Lewandowskiego w Chicago Fire miała być wielkim, amerykańskim show, a okazała się marketingową klapą. Dlaczego klub z MLS, który potrafił kapitalnie witać dużo mniejsze gwiazdy, zaprzepaścił potencjał kapitana reprezentacji Polski? Katarzyna Przepiórka z „Amerykańskiej Piłki” analizuje festiwal wpadek organizacyjnych: od niefortunnej godziny konferencji i braku odpowiedniej otoczki w social mediach, aż po kuriozalne problemy z dostępnością koszulek meczowych. Czy „Lewy” został powitany z mniejszą pompą niż Kacper Przybyłko?

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Oficjalnie! Debiut Lewandowskiego przełożony, trudne warunki w Chicago
Trener Lewandowskiego szczery do bólu. „Mogliśmy zrobić to lepiej”
Prezentacja bez aury. Jak Chicago powitało Lewandowskiego
Idź do oryginalnego materiału