Lewandowski powiedział wprost, co myśli o koledze z drużyny

6 godzin temu
Robert Lewandowski w wygranym 4:1 meczu ligowym przeciwko Villarrealowi strzelił gola, ale także odniósł kontuzję. Uraz oczodołu wyeliminował Polaka z drugiego półfinału Pucharu Króla przeciwko Atletico Madryt (3:0). Niewykluczone jednak, iż kapitan naszej kadry wróci na boisko już w sobotę 7 marca.
"Lewy", wpisując się na listę strzelców w pojedynku z Villarrealem, przełamał swoją niemoc. Ta trwała od 7 lutego, gdy strzelił bramkę zespołowi RCD Mallorca. Niestety, spotkanie z "Żółtą łodzią podwodną" okupił kontuzją, na szczęście jednak niegroźną. W ostatnim czasie udzielił obszernego wywiadu dla Sky Sports, w którym poruszył temat m.in. swojego konkurenta do ataku Barcelony, Marcusa Rashforda.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy Iran powinien zagrać na mundialu? Żelazny: Kraj gospodarzy atakuje kraj uczestnika. Tego jeszcze nie było



Lewandowski o Rashfordzie: "On ma ogromny potencjał"
Swego czasu było głośno o potencjalnym zainteresowaniu Manchesteru United Robertem Lewandowskim. Gdyby Polak trafił na Old Trafford, mógłby znacznie wcześniej poznać Marcusa Rashforda. Ostatecznie drogi 37-latka z Anglikiem skrzyżowały się w stolicy Katalonii. Barcelona wypożyczyła 28-latka z United latem ubiegłego roku. Jednocześnie zagwarantowała sobie prawo wykupu go za 30 mln euro. O kolejnej turze rozmów w tej sprawie poinformował niedawno Fabrizio Romano.






Robert Lewandowski został zapytany o Anglika podczas długiego wywiadu ze Sky Sports. Czy był zaskoczony jakością Rashforda po początkowej krytyce ze strony dziennikarzy za jego występy w Barcelonie?


- Po kilku sesjach treningowych - nie. On ma ogromny potencjał. Ma wszystko. Szybkość, technikę, uderzenie, lewą nogę, prawą nogę, umiejętności... - przyznał Lewandowski. - Marcus to gość, któremu jeżeli dasz pewność siebie i on poczuje, iż w niego wierzysz, może oddać ci 200 procent - dodał. Marcus Rashord w 36 meczach obecnego sezonu zdobył 10 goli i zaliczył 13 asyst.



Ale Anglik, jak się okazuje, to nie tylko znakomity zawodnik, o czym dobrze przekonał się kapitan reprezentacji Polski.
- To bardzo miły facet. Często ze sobą rozmawialiśmy, bo w szatni siedzimy obok siebie. Gramy też w ping-ponga. Widzę, iż to bardzo uprzejmy, fajny człowiek, ale właśnie dlatego potrzebuje kogoś, kto będzie stał za nim murem. jeżeli ma tę pewność siebie, potrafi grać swój najlepszy futbol na najwyższym poziomie - powiedział 37-latek.
Kto wygrywa mecze w ping-ponga? - Poprawił się, ale nie zdołał wygrać ze mną ani jednego meczu! Musi zmienić przeciwnika! - przyznał ze śmiechem Lewandowski.


Polak być może zagra już w sobotnim meczu przeciwko Athletic Bilbao. - Sezon zaczyna się dla nas od nowa. Musimy być gotowi na najważniejszy moment w tej części rozgrywek - powiedział Robert Lewandowski.



Zespół trenera Hansiego Flicka przewodzi tabeli La Liga. Po 26. kolejkach ma na swoim koncie 64 punkty. Goniący Barcelonę Real Madryt ma 4 "oczka" mniej. W sobotę 7 marca Duma Katalonii, jak wspomniano wyżej, zmierzy się z Bilbao. Początek o godzinie 21. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo na stronie Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału