Ten sezon jest dla Roberta Lewandowskiego zupełnie inny niż pozostałe. Reprezentant Polski jest częściej zmiennikiem dla Ferrana Torresa, niż członkiem wyjściowego składu Barcelony. Ten fakt, a także gorsze liczby Lewandowskiego na przestrzeni sezonu (13 goli i trzy asysty w 30 meczach) sprawia, iż jeszcze Barcelona nie podjęła decyzji nt. ewentualnego przedłużenia kontraktu z Lewandowskim - jego umowa wygasa w czerwcu tego roku i nie ma zapisów, które pozwolą automatycznie go wydłużyć.
REKLAMA
Zobacz wideo "Pracowałem w ciszy, obawiałem się". Obóz Lewandowskiego mógł przeszkodzić przy tworzeniu książki?
Tak Hiszpanie piszą o liczbach Lewandowskiego. "Dane częściowo zaprzeczają teorii"
Hiszpański dziennik "Mundo Deportivo" zwraca uwagę na liczby, które Lewandowski notuje w tym sezonie. Słabsza postawa w Lidze Mistrzów nieco psuje obraz Roberta, ale w lidze hiszpańskiej jego liczby nie są najgorsze.
W poprzednim sezonie Lewandowski strzelił 18 goli w Primera Division i rozegrał 1927 minut w tych rozgrywkach, co daje średnio 61 minut na każde trafienie Polaka. Teraz Lewandowski ma na koncie 10 bramek przez 935 minut, co daje trafienie co 93 minuty. Gdyby brać pod uwagę wszystkie rozgrywki w tym sezonie, to Lewandowski ma 13 goli przez 1562 minut, więc trafia średnio co 121 minut.
"Uwaga na Lewandowskiego, który w LaLiga nie radzi sobie tak źle. Teraz Lewandowski ma wyniki, o których marzy wielu napastników, choć ponosi karę za to, iż nie ma tylu trafień w Lidze Mistrzów, co w poprzednim sezonie. Dane częściowo zaprzeczają teorii, iż Lewandowski ma spadek" - czytamy w artykule "Mundo Deportivo".
Zobacz też: Godziny do kluczowego meczu Interu i takie słowa o Zielińskim. "Bez wątpienia"
Deco mówi o przyszłości Lewandowskiego. "Musimy wyjaśnić"
Z doniesień medialnych wynika, iż Lewandowski podejmie decyzję ws. dalszej przyszłości dopiero w kwietniu, kiedy już rozstrzygną się wybory na nowego prezesa Barcelony - o to miano walczy m.in. Joan Laporta. Mimo swojego wieku Robert nie narzeka na brak ofert, bo poza kusicielami z Arabii Saudyjskiej ma oferty z Turcji czy Stanów Zjednoczonych. Zwłaszcza ten amerykański kierunek wydaje się prawdopodobny, gdzie jako głównego zainteresowanego wymienia się Chicago Fire.
- Będzie jeszcze na to czas. Myślę również, iż Robert ma swoje osobiste plany. Zobaczymy. Musimy też trochę zgłębić temat Finansowego Fair Play, musimy wyjaśnić przyszłość, jaka czeka tę drużynę, ale nie osiągnęliśmy jeszcze tego punktu. Gdy to zrobimy, zmierzymy się z sytuacjami takimi jak ta Roberta - wyjaśnił Deco, dyrektor sportowy Barcelony.

3 godzin temu







!["Zdjął pajęczynę z okienka!". Piękny gol w Premier League [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69963110a0f543_40254737.jpg)
