Robert Lewandowski, w rozmowie w amerykańskim podcaście "Pardon My Talk", opowiedział o zaskoczeniu, które towarzyszyło mu, gdy poznał Annę, swoją przyszłą żonę. Był przekonany, iż to baletnica albo tenisistka, przez myśl mu choćby nie przeszło, jaka jest prawda, a mianowicie to, iż trenuje karate. Jednak za chwilę wszystko się potwierdziło. Wyjawił coś jeszcze.