Lewandowski nie będzie pierwszy. W Barcelonie zdarza się to nagminnie

2 godzin temu
Po tym, jak doszło do pęknięcia oczodołu, Robert Lewandowski będzie musiał grać w najbliższych meczach ze specjalną maską ochronną. Okazuje się, iż dawniej dziesięciu innych piłkarzy Barcelony grało w podobnych maskach. W tym gronie jest m.in. Pau Cubarsi, Sergio Busquets czy Leo Messi.
Robert Lewandowski strzelił gola w wygranym 4:1 meczu z Villarrealem. Przy okazji tego spotkania Polak doznał kontuzji, bo miał pęknięty oczodół. Ze względu na ten uraz Lewandowski nie zagrał w rewanżowym meczu między Barceloną a Atletico Madryt w półfinale Pucharu Króla (3:0). Przerwa Lewandowskiego od gry nie potrwa jednak długo, bo pojawi się już przy okazji sobotniej rywalizacji z Athletikiem. Wtedy Robert będzie miał na sobie specjalną maskę ortopedyczną.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan





Messi, Busquets i spółka. Ci piłkarze Barcelony też grali w maskach
Kataloński dziennik "Mundo Deportivo" sprawdził, jacy piłkarze Barcelony dawniej występowali w maskach. Jeden z takich przypadków był w tym sezonie - mowa o Ericu Garcii, który złamał nos w listopadowym spotkaniu Barcelony z Club Brugge. Garcia nosił maskę przez dwa miesiące. Od lipca 2022 r., a więc od momentu, w którym Lewandowski jest piłkarzem Barcelony, w maskach grali też Pau Cubarsi oraz Ronald Araujo.
Dawniej w masce ochronnej w barwach Barcelony grali tacy piłkarze, jak Gavi, Sergio Busquets, Leo Messi, Carles Puyol, Rafinha, Luis Enrique i Patri Guijarro. Messi nosił maskę jeszcze przed ukończeniem 16. roku życia, gdy doznał złamania kości policzkowej. "Lewandowski dołączył do klubu zamaskowanych piłkarzy Barcelony" - pisało "Mundo Deportivo" w tytule.


Gdy Polska grała z Francją w 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze, to wówczas w masce grał Kylian Mbappe. Dziennikarze zapytali wtedy Lewandowskiego o odczucia z gry w masce ochronnej. Polak nie wspomina tego najlepiej.
- Doskonale pamiętam, jak musiałem nosić maskę i nie było to przyjemne. To trudne wyzwanie, zwłaszcza dla napastników grających w polu karnym. Doskonale pamiętam, iż miałem problemy z reakcją i widzeniem piłki oraz przeciwników - tłumaczył Lewandowski.



Zobacz też: Włosi bezwzględni dla Zalewskiego. "Jeden z najsłabszych"
Na razie nie wiadomo, jak długo Lewandowski będzie musiał nosić maskę ochronną.
Lewandowski niepewny swojej przyszłości. "Robert ma osobiste plany"
Najbliższe tygodnie okażą się decydujące ws. przyszłości Lewandowskiego. Jego kontrakt z Barceloną wygasa z końcem tego sezonu i nie ma w nim specjalnych klauzul, które po ich aktywacji przedłużają umowę o dodatkowy sezon. Wszystko najpewniej się wyjaśni w kwietniu, kiedy będzie po wyborach prezydenckich w Barcelonie.
- Robert ma też swoje osobiste plany. Zobaczymy. Musimy też trochę zgłębić temat Finansowego Fair Play, musimy wyjaśnić przyszłość, jaka czeka tę drużynę, ale nie osiągnęliśmy jeszcze tego punktu. Gdy to zrobimy, zmierzymy się z sytuacjami takimi jak ta Roberta - mówił Deco, dyrektor sportowy Barcelony w jednym z wywiadów.
Idź do oryginalnego materiału