Lewandowski katem Realu. Po meczu zaczepił go Perez

3 godzin temu

Na nagraniu po ostatnim meczu Barcelony z Realem Madryt, rozgrywym w ramach finału Superpucharu Hiszpanii, uchwycona została dość interesująca sytuacja. Robert Lewandowski w drodze po odbiór złotego medalu wymienił się uprzejmościami z prezesem Królewskich, Florentino Perezem. Z ruchu ust Hiszpana zostały wyczytane słowa, jakie skierował w stronę kapitana reprezentacji Polski.

Po zakończonym Superpucharze Hiszpanii w Dżuddzie, który padł łupem piłkarzy Barcelony, Florentino Perez osobiście złożył gratulacje każdemu piłkarzowi rywala. Media uchwyciły, co od prezesa Królewskich usłyszał Robert Lewandowski. Hiszpan użył słowa „cabron”, co można przetłumaczyć na: „skurczybyku” czy „draniu”. Słowo ma bardziej wulgarne zabarwienie, jednak Perez wypowiedział je w sposób łagodny, przyjacielski i wręcz żartobliwy, przez co nie ma ono negatywnego wydźwięku.

Florentino y Lewandowski. #ElDíaDespués pic.twitter.com/LglGBvtmbF

— El Día Después en Movistar Plus+ (@ElDiaDespues) January 12, 2026

Lewandowski katem Realu. Mało kto może pochwalić się takimi dokonaniami

Robert Lewandowski w Hiszpanii gra zaledwie od kilku lat. Wcześniejszą swoją karierę spędził w Niemczech, co tym bardziej potęguje jego dokonania. Polak w ostatnim meczu Superpucharu rozgrywanego w Arabii Saudyjskiej wpisał się na listę strzelców, dzięki czemu awansował na 11. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców przeciwko Realowi Madryt, przy czym większość graczy, którzy go w ty rankingu wyprzedzają, miała o wiele więcej okazji do zbudowania swojego dorobku. Kapitan reprezentacji potrzebował zaledwie 18 spotkań do strzelenia 12 goli.

𝐆𝐎𝐎𝐎𝐋, 𝐑𝐎𝐁𝐄𝐑𝐓 𝐋𝐄𝐖𝐀𝐍𝐃𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈!

Co za odpowiedź Blaugrany! El Clásico nigdy nie zawodzi! #lazabawa pic.twitter.com/Lp050ezHdE

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) January 11, 2026

– Jego obecność w wyjściowym składzie była zaskakująca, biorąc pod uwagę doskonałą formę Ferrana. Polak uargumentował jednak swoją pozycję, spokojnie wykorzystując jedyną szansę i strzelając na 2:1. Sto procent skuteczności. Zrobił kilka więcej, ale to wystarczyło – pisało „Mundo Deportivo” po spotkaniu w Dżuddzie

Bramką w ostatnim El Clasico Lewandowski zapisał się w historii, pobijając kolejny rekord podczas swojej kariery. Został najstarszym strzelcem w historii Barcelony w meczach z zespołem z Madrytu. Po stronie Królewskich rekord należy do Alfredo Di Stefano, który w momencie trafienia do siatki był o zaledwie 21 dni starszy od Polaka. W tym sezonie dojdzie do jeszcze jednego starcia pomiędzy dwoma najbardziej utytułowanymi hiszpańskimi zespołami, więc Lewandowski jeszcze będzie miał okazję, by przebić legendarnego Hiszpana.

Wielki wyczyn Lewandowskiego! Przeszedł do historii El Clasico

Inną kwestią, która podkręca znaczenie słów Florentino Pereza jest fakt, iż kilkukrotnie podejmował on próby ściągnięcia Lewandowskiego do Madrytu. To na przestrzeni lat mu się nie udało, więc teraz Hiszpan musi co rusz przełykać gorzką pigułkę, gdy Polak trafia do bramki Królewskich.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Barcelona z Superpucharem! Lewandowski przeszedł do historii
  • Lewandowski z golem w El Clasico. Tak oceniła go hiszpańska prasa

  • Idiotyczny faul de Jonga. Za to wyleciał z boiska w El Clasico
Fot. Newspix
Idź do oryginalnego materiału