Anna Lewandowska w środę z dumą ogłosiła, iż znalazła się na okładce majowego wydania magazynu "Elle". Efektami współpracy trenerka fitness pochwaliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na reakcję internautów nie trzeba było wcale długo czekać. Większość z nich nieoczekiwanie jednak wbiła szpileczkę 36-latce. Poszło o jeden drobny szczegół.