Lekkoatletka ma dość. „Perfidne zbliżenia na pupy”

1 tydzień temu

Lekkoatletki mają dość operatorów, którzy nachalnie koncentrują oko kamery na ich tyłkach. Głos w tej sprawie na łamach „Przeglądu Sportowego” zabrała Pia Skrzyszowska.

Olimpijka z Tokio i Paryża cieszy się, iż Europejska Unia Nadawców wprowadza nowe standardy realizowania transmisji z zawodów lekkoatletycznych, które mają zapobiegać seksualizacji zawodniczek. Opublikowano choćby dostępny bezpłatnie do wglądu poradnik dla operatorów.

Seksualizacja sportsmenek poprzez selektywny dobór ujęć i decyzje montażowe przez cały czas stanowi istotny problem w transmisjach wielu dyscyplin sportowych. Długie ujęcia skupiające się na ciele, kamery ustawione pod niskim kątem, odsłaniające perspektywy oraz nadmierne wykorzystywanie powtórek w zwolnionym tempie, które nie służą celom technicznym ani narracyjnym, należą do problemów zauważanych w tej chwili w medialnych relacjach z kobiecych zawodów lekkoatletycznych – dowodzi Glen Killane, dyrektor wykonawczy Europejskiej Unii Nadawców.

– Takie decyzje mają poważne konsekwencje. Kształtują sposób postrzegania zawodniczek przez publiczność, odwracając uwagę od ich wyjątkowych osiągnięć i umiejętności technicznych, a także mogą utrwalać szkodliwe stereotypy – dodaje Killane.

Pia Skrzyszowska nie owijała w bawełnę. „Perfidne zbliżenia na pupy dziewczyn”

Oto przykład nowych wytycznych:

Pia Skrzyszowska zdecydowanie popiera nowy kierunek w realizowaniu transmisji z lekkoatletycznych imprez.

– Startujemy, żeby pokazać swoją formę, wynik, a nie po to, aby prezentowano na nas nie od tej strony, co trzeba. Dla mnie liczy się najlepszy rezultat. Nie chcę przejmować się tym, iż kamera pokaże mnie w taki sposób, w jaki nie chciałabym zostać pokazana w telewizji mówi 25-latka w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”.

Widziałam kiedyś perfidne zbliżenia na pupy dziewczyn podczas mistrzostw Polski juniorów młodszych. I to było właśnie perfidne. Uważam, iż to po prostu niefajne. Powtórzę, iż startujemy w zawodach, aby pokazać naszą formę sportową, a nie żeby stresować się ocenami innych czy zbliżeniami kamer – dodała Skrzyszowska.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Pia Skrzyszowska o brązie HMŚ. „To ulga, iż zdobyłam medal”
Ogółem dwa medale. Ale w płotkach tylko jeden – Skrzyszowska znowu nie zawiodła!

fot. NewsPix.pl

Idź do oryginalnego materiału