
Rafał Augustyniak w niedzielę zobaczył czerwoną kartkę już w 21. minucie meczu z Lechem i mocno przyczynił się do porażki 0:4. Mimo to Legia chce go zatrzymać — dyrektor sportowy potwierdził rozmowy.
32-latek popełnił błąd przy przyjęciu piłki, a następnie sfaulował Leo Bengtssona, za co sędzia Łukasz Kuźma wyrzucił go z boiska. Legia od tamtej chwili grała w dziesiątkę i przegrała wysoko. Mimo juniorskiego zachowania obrońca pozostaje jedną z kluczowych postaci w układance Marka Papszuna — w tym sezonie rozegrał 34 mecze i strzelił cztery gole.
Michał Żewłakow potwierdził na antenie Canal+ Sport, iż klub prowadzi aktualnie rozmowy z Augustyniakiem w sprawie przedłużenia wygasającego po sezonie kontraktu. — Jesteśmy podczas rozmów z Rafałem Augustyniakiem — powiedział dyrektor sportowy.

2 godzin temu














