AS Monaco Basket w 2022 roku trafiło w ręce rosyjskiego oligarchy, Aleksieja Fedoryczewa. 70-latek nabył wówczas większościowy pakiet udziałów (46,4%) od ukraińskiego biznesmena Siergieja Diadeczki. Jego firma "Fedcom" przez wiele lat była sponsorem klubu piłkarskiego AS Monaco.
REKLAMA
Zobacz wideo Dlaczego najlepsi narciarze i narciarki nie nadają butów w bagażu? Maryna wyjaśnia
AS Monaco na skraju upadku
Według najnowszych doniesień medialnych w najbliższym czasie klub może czekać zmiana właściciela. Wobec problemów finansowych i organizacyjnych zarząd nad organizacją ma sprawować Księstwo Monako. Jak informuje francuski dziennik "L’Equipe" zespół ma ogromne kłopoty, które piętrzyły się w ostatnich tygodniach. Rosyjski biznesmen wobec przedłużającej się wojny na Ukrainie ma mieć długi, opóźnienia w płatnościach oraz zamrożone finanse, przez co klub zużywa ostatnie oszczędności.
"Monaco stoi na krawędzi upadku. Głowy pod ścianą, a kieszenie puste. Przytłoczony długami, nękany opóźnieniami w płatnościach i sparaliżowany przedłużającym się konfliktem rosyjsko-ukraińskim, który zamroził finanse prezesa i szefa Fedcomu, Aleksieja Fedoryczewa, klub z Księstwa zużywa ostatnie rezerwy i czerpie z dna pustych skarbców. Kryzys narastał od kilku tygodni, miesięcy, prawdopodobnie choćby dłużej. Tym razem wydaje się, iż w końcu nadszedł" - czytamy.
Klub zabrał głos
Do całej sprawy odniósł się sam klub we wpisie na portalu "X.com". Poniżej pełna treść komunikatu:
"AS Monaco Basket przechodzi w tej chwili przez fazę transformacji strukturalnej. Klub jest stabilny pod względem operacyjnym, a działalność sportowa odbywa się normalnie. Wszystkie zainteresowane strony są w pełni zaangażowane i aktywnie pracują nad długoterminowym rozwiązaniem, które jeszcze bardziej wzmocni projekt. Biorąc pod uwagę jakość, dynamikę i strategiczne znaczenie klubu, jesteśmy przekonani, iż ten etap przyniesie pozytywne rezultaty w bardzo niedalekiej przyszłości. Władze Monako dostrzegają silny wizerunek i wartość klubu i monitorują sytuację, aby zapewnić, iż jego przyszłość będzie równie obiecująca, jak niedawny rozwój drużyny Roca" - brzmi oświadczenie.
Według doniesień medialnych najprawdopodobniejszą opcją jest przyjście nowego większościowego udziałowca. Do tego celu mają zmierzać władze Księstwa po przejęciu sterów nad zespołem.

1 godzina temu










