Trzy ćwierćfinały (Australian Open, Doha i Indian Wells) i odpadnięcie w II rundzie - tak fatalny bilans ma Iga Świątek (3. WTA) w tegorocznych turniejach. Polka w czwartek przegrała sensacyjnie 6:1, 5:7, 3:6 z Magdą Linette (50. WTA) w II rundzie turnieju WTA 1000 na kortach twardych w Miami.
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
"Inna sprawa, iż gdy tylko Fissette rzucał jakiś komunikat, od razu swój dorzucała Abramowicz. Gdy trener przypominał Idze o pilnowaniu odpowiedniej pozycji przy uderzeniach, o dobrej pracy nóg i o zachowywaniu marginesu błędu w uderzeniach, psycholożka potrafiła natychmiast dorzucić: „W lewo, w prawo, graj swój tenis, nie musisz nic kombinować. Było ci powiedziane już". Czy tego typy uwagi były potrzebne? Wypowiedzieć musiałaby się Świątek. Natomiast męczyć mogły choćby widza" - pisał w spostrzeżeniach z meczu Łukasz Jachimiak, dziennikarz Sport.pl.
Legenda tenisa wprost o Świątek i Abramowicz. "Często do niej krzyczy"
Relacje na linii Świątek - Abramowicz już od kilku lat (rozpoczęły współpracę w 2019 roku) są na tapecie polskich dziennikarzy i kibiców. Teraz głos na temat ich współpracy zabrała Rennae Stubbs, była australijska tenisistka, czterokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych w deblu.
- Abramowicz przyjmie na siebie większość ciosów, bo prywatnie też jest jej najbliższą osobą. Jest w jej zespole od zawsze - powiedziała Stubbs w podcaście: The Rennae Stubbs Tennis Podcast.
Podkreśliła też, iż uwagi Abramowicz do Świątek nie działają.
- Psycholożka to prawdopodobnie ta osoba, która często do niej krzyczy. Nie wiem, co mówią, bo rozmawiają po polsku, ale wyobrażam sobie, iż to brzmi mniej więcej tak: uspokój się, ogarnij. Cokolwiek do niej mówi, Iga na to nie reaguje i najwyraźniej nie jest to rozwiązywane w jej zespole w sposób, który byłby dla niej produktywny - dodała Stubbs.
Tymczasem współprowadząca podcast Caitlin Thompson zwróciła uwagę, iż Świątek potrzebuje zmian.
- jeżeli widzisz kogoś tak niezadowolonego, jak Świątek i to od wielu miesięcy, to może jednak coś nie działa, może coś trzeba zmienić. Ironią losu jest, iż masz w zespole psychologa, który powinien dbać o twój dobry stan psychiczny, podczas gdy ty reprezentujesz coś, co wygląda na brak dobrej formy psychicznej. To ironia, którą trzeba się zająć - dodała Caitlin Thompson.
Zobacz także: Świątek zrezygnuje z Fissette'a? Celt mówi wprost: "Są argumenty"
Teraz kolejnym turniejem, w którym zagra Świątek, będzie prawdopodobnie impreza w Stuttgarcie (13-19 kwietnia). Polka wygrywała go w latach 2022 i 2023.

2 godzin temu













