Lech Poznań już wie, ile mu brakuje do klubów Premier League. Otóż wiele. Na otwarcie fazy ligowej Ligi Europy został rozbity w Londynie przez Crystal Palace, przegrywając 0:4. Większość bramek padła jeszcze przed przerwą. Tuż przed doliczonym czasem czerwoną kartkę w konsekwencji żółtych obejrzał Radosław Murawski, który sprokurował karnego.