Mikael Ishak nie dokończył niedzielnego meczu z Legią Warszawa. Kapitana Lecha Poznań mogą czekać dwa lub trzy tygodnie przerwy, a w tym czasie Kolejorz ma do rozegrania cztery spotkania. Niels Frederiksen przedstawił pierwszą ocenę sytuacji, jednak dokładną skalę urazu wyjaśnią dopiero badania.
Problemy Szweda pojawiły się już na początku spotkania przy Łazienkowskiej. Napastnik nie mógł kontynuować gry, dlatego w 14. minucie zastąpił go Yannick Agnero. Tym samym Frederiksen musiał zmienić plany jeszcze przed upływem kwadransa.
Choć Kolejorz ostatecznie wygrał 2:1, uraz kapitana pozostawił po tym zwycięstwie spory niepokój. Duńczyk podczas pomeczowej konferencji przekazał, iż problem dotyczy mięśnia dwugłowego uda. Jednocześnie zastrzegł, iż zawodnik potrzebuje dalszej diagnostyki.
Kontuzja Ishaka. Frederiksen podał przewidywany czas przerwy
Wstępna ocena nie wskazuje na bardzo poważny uraz. Jednak choćby krótsza absencja oznacza dla Lecha komplikacje. Zespół rywalizuje na trzech frontach, dlatego możliwości odpoczynku i spokojnego przeorganizowania ataku są ograniczone.
„Na razie wydaje się, iż nie jest to bardzo poważne, ale może go zabraknąć przez dwa czy trzy tygodnie”.
Tak sytuację napastnika ocenił Frederiksen na konferencji po meczu. To prognoza szkoleniowca, a nie ostateczny termin powrotu. Na tym etapie nie można więc przesądzać, kiedy kapitan ponownie będzie do dyspozycji sztabu.
Cztery mecze Lecha pod znakiem zapytania
Jeśli przewidywania trenera się potwierdzą, Ishaka może zabraknąć do listopadowej przerwy reprezentacyjnej. W tym okresie Poznaniacy mają cztery zadania. Najpierw czeka ich pucharowy wyjazd do Siarki Tarnobrzeg, a następnie ligowe spotkanie z Wisłą Kraków.
Później poprzeczka pójdzie jeszcze wyżej. Na 5 listopada zaplanowano wyjazdowy mecz z Benficą w Lidze Europy. Natomiast trzy dni później Lech ma podejmować Zagłębie Lubin. Ewentualna nieobecność kapitana obejmowałaby zatem krajowy puchar, Ekstraklasę oraz europejskie rozgrywki.
Frederiksen dostał jednak w Warszawie sygnał, iż ma na kogo liczyć. Agnero wykorzystał szansę i zdobył pierwszą bramkę dla gości. Co więcej, trener pozytywnie ocenił jego występ oraz pracę pozostałych zmienników.
Teraz przed zastępcą Ishaka może pojawić się szansa na większą rolę. Udane wejście przeciwko Legii daje podstawy do optymizmu, choć zastąpienie kapitana przez kilka kolejnych spotkań będzie osobnym sprawdzianem. Najbliższe informacje o wynikach badań pokażą, jak długo Lech będzie musiał szukać innych rozwiązań w ataku.

1 tydzień temu













![Koszykarze Śląska Wrocław przegrali z mistrzem EuroCup. Emocje do ostatnich sekund [GALERIA]](https://wroclife.pl/galleryImgArt/8707/gallery/0/base.jpg)