Lech Poznań powoli kończy czterodniowy mikrocykl treningowy przygotowujący zespół stricte do ostatniego, wyjazdowego spotkania w okresie 2025/2026. Z Radomiakiem Radom gramy już pojutrze wieczorem.
ReklamaPiłkarze Lecha Poznań po piątkowym meczu z Arką Gdynia 1:1 otrzymali od sztabu szkoleniowego aż 3 dni wolnego. Mistrzowie Polski do zajęć wrócili 12 maja, za nimi już poranny trening we wtorek, środę oraz w czwartek. Od początku tego mikrocyklu nie trenują kontuzjowani Ali Gholizadeh i Antonio Milić, indywidualnie pracuje Alex Douglas czy inny rekonwalescent Kornel Lisman, który już od paru dni wychodzi na boisko treningowe.

Wcześniej na boisku zaczął pojawiać się także Gisli Thordarson powołany na 2 mecze kadry Islandii, które odbędą się krótko po zakończeniu sezonu 2025/2026 czy Joao Moutinho, który przez cały czas nie jest gotowy. Lechici przedostatnie w tym tygodniu, czwartkowe zajęcia rozpoczęli o godzinie 11:00, które zaczęły się od przemowy Nielsa Frederiksena. Następnie zespół od razu przeszedł do ćwiczeń z piłkami, osobno w tym czasie pracowali bramkarze.


Na piątek Poznaniacy mają w planach czwarty i ostatni trening w tym tygodniu. Po zajęciach zjedzą obiad, a później pojadą autokarem do Radomia, gdzie wygrana 16 maja nad Radomiakiem pozwoliłaby Kolejorzowi obronić tytuł Mistrza Polski. Bez względu na wynik sobotniego spotkania (start o 20:15) podopieczni Nielsa Frederiksena będą liderem przed ostatnią 34. kolejką, a po raz ostatni zmienił się lider po ostatniej kolejce w okresie 1981/1982.
W sobotę, 16 maja z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo tym razem prosto ze stadionu Radomiaka Radom ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 19:00. Jak zwykle podczas naszej relacji nie zabraknie pierwszych zdjęć z trybun oraz murawy.


Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)















