Lech Poznań ma za sobą bardzo udane tygodnie. Od 7 lutego zaliczył serię czterech wygranych z rzędu i awansował na drugie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Jedną z najjaśniejszych postaci w ostatnich spotkaniach okazał się Ali Gholizadeh. Przeciwko Piastowi Gliwice (3:0) reprezentant Iranu strzelił gola i zaliczył asystę, a w starciu z Koroną Kielce (2:1) dorzucił kolejną bramkę. Nic więc dziwnego, iż zaczął wzbudzać spore zainteresowanie.
REKLAMA
Zobacz wideo 85 procent mieszkańców uprawia sport
Czarował w ostatnich meczach Lecha. Nagle takie wieści. "Zaraz to się kończy"
Niesamowite wrażenie 29-letni pomocnik wywarł choćby na właścicielu... Pogoni Szczecin Alexie Haditaghim. - Ali Gholizadeh to najfajniejszy Irańczyk w Ekstraklasie! Jedyny Książę Persji. Co za świetny piłkarz! Reprezentacja Iranu zdecydowanie musi zabrać go na mundial 2026 w USA - napisał o nim na portalu X. Niestety wokół Gholizadeh pojawiły się również niezbyt pozytywne wieści - przynajmniej z punktu widzenia kibiców Lecha.
W poniedziałek przekazał je słynny dziennikarz i komentator Mateusz Borek. - Dostałem informację, iż historia Gholizadeha zbliża się powoli do końca. Ma kontrakt z Lechem do 30 czerwca 2026 roku. Z tego, co się orientuję, zaraz to się kończy - powiedział wprost w trakcie programu "Moc Futbolu" w Kanale Sportowym.
A jednak! Borek ujawnił ws. Gholizadeha. "Nie będzie przedłużał"
Jego zdaniem Irańczyk nie zamierza podpisywać nowej umowy. Dziennikarz ma ku temu mocne przesłanki. - Słyszałem nawet, iż poinformował ludzi, od których wynajmuje mieszkanie, iż nie będzie przedłużał najmu. Tęskni za ojczyzną. Wygląda to na jego koniec przygody z Lechem. Nie chcę podpalać, ale nie jestem przekonany, iż będziemy go oglądać w trykocie Kolejorza w kolejnym sezonie - wyjaśnił Borek.
Ali Gholizadeh do drużyny Lecha Poznań dołączył w lipcu 2023 r. z belgijskiego Charleroi. Od tamtej pory w barwach poznańskiej drużyny zanotował 62 występy, strzelił 12 goli i zaliczył 7 asyst. Statystyki te z pewnością byłyby lepsze, gdyby nie kontuzje, na które 29-latek jest mocno podatny. W tym sezonie również długo pauzował, dlatego na koncie ma tylko cztery gole w lidze.

2 godzin temu















