
Lech Poznań intensywnie pracuje nad wzmocnieniami przed rundą wiosenną. Priorytety „Kolejorza” są jasno określone – nowy bramkarz oraz defensywny pomocnik, który podniósłby rywalizację w środku pola.
Temat golkipera jest już na finiszu, natomiast w kontekście pozycji numer „6” pojawiło się nowe, bardzo interesujące nazwisko.
Fosso obserwowany przez Lecha
Według informacji przekazanych przez Gianlukę Di Marzio, Lech znalazł się w gronie klubów zainteresowanych Ryanem Fosso, pomocnikiem Fortuna Sittard, wycenianym przez portal Transfermarkt na 2 mln euro. To 23-letni Szwajcar, który od półtora roku regularnie występuje w Eredivisie i wyrobił sobie mocną pozycję w swoim zespole.
Fosso jest jednym z najbardziej zapracowanych piłkarzy Fortuny w trwającym sezonie. Nie opuścił ani jednego ligowego spotkania, spędzając na boisku blisko 1700 minut. W sumie w barwach holenderskiego klubu uzbierał już 51 występów, notując gola oraz dwie asysty.
Profil pasujący do potrzeb „Kolejorza”
Szwajcar najlepiej czuje się jako defensywny pomocnik, odpowiedzialny za odbiór, zabezpieczenie przestrzeni przed obroną i pierwsze podanie po przejęciu piłki. To dokładnie taki profil, jakiego Lech szuka na zimowym rynku.
W CV Fosso znajdują się także występy w strukturach BSC Young Boys oraz FC Vaduz, co dodatkowo potwierdza jego solidne piłkarskie wychowanie.
Kontrakt i duża konkurencja
Umowa 23-latka obowiązuje formalnie do końca obecnego sezonu, choć Fortuna Sittard zabezpieczyła się opcją przedłużenia współpracy o kolejne 12 miesięcy. To sprawia, iż ewentualne negocjacje nie będą dla Lecha łatwe.
Tym bardziej iż zainteresowanie Fosso wykracza daleko poza Polskę. Według Di Marzio na radarach mają go również Empoli, Hertha BSC, 1. FC Kaiserslautern oraz Borussia Mönchengladbach.
W praktyce oznacza to, iż „Kolejorz” musiałby działać gwałtownie i zdecydowanie, jeżeli faktycznie chce włączyć się do gry o jednego z bardziej rozchwytywanych defensywnych pomocników na rynku.

2 godzin temu














